Ta akcja dała Polakom zwycięstwo! Niesamowite ostatnie pięć sekund [WIDEO]

59. minuta i 59. sekunda meczu Polski ze Słowenią - to właśnie moment, który może się okazać kluczowym dla awansu polskiej kadry na mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych. To wtedy, choć jeszcze cztery sekundy wcześniej był remis, Michał Daszek rzucił bramkę na wagę zwycięstwa 27:26. Zasmuceni Słoweńcy nie mogli uwierzyć, w jaki sposób przyszło im przegrać w Opolu.

Polacy przez większość spotkania kontrolowali wynik, co pokazuje fakt, że Słoweńcy prowadzili tylko raz - przez kilka pierwszych minut drugiej połowy. Później byli w stanie już tylko odrabiać straty, ale na szczęście dla zawodników Patryka Rombela na prowadzenie już nie wyszli. 

Zobacz wideo "Courtois utrzymał Real przy życiu. Bardzo trudne zadanie w rewanżu"

Ta akcja dała Polakom zwycięstwo! Pięć sekund, które wstrząsnęło Słowenią

Choć było tego blisko, zwłaszcza w końcówce meczu. Polacy prowadzili już 26:25 i mieli szansę na podwyższenie przewagi, ale Michał Daszek nie trafił rzutu w świetnej sytuacji i piłkę dostali Słoweńcy. Przeprowadzili dobrą akcję i na pięć sekund przed końcem meczu do bramki Adama Morawskiego efektownym lobem trafił Domen Novak. 

Radość polskich piłkarzy ręcznych po zwycięstwie 27:26 nad SłoweniąNiesamowita wygrana Polaków po horrorze! Zwycięska bramka w ostatniej sekundzie!

Było 26:26 i tylko cztery sekund do zakończenia meczu. Maciej Gębala wziął piłkę i Polacy szybko rozpoczęli grę od środka boiska. Pozostawały trzy sekundy. Po dwóch podaniach przy piłce znalazł się Michał Daszek, który na dwie sekundy przed końcem spotkania wziął zamach, a w ostatniej sekundzie rzucił. Piłka odbiła się od bloku dwóch słoweńskich zawodników, przeleciała obok bramkarza i wpadła do bramki dokładnie w momencie, gdy na zegarze wybiło 60 minut.

Michał Daszek ściskany przez kolegów z drużynyTo on dał wygraną w ostatniej sekundzie! Niesamowita akcja i rzut! "Ja sprostuję"

Polska piłka ręczna wróciła do przyprawiania o zawał i zwycięstw "na luzie jedną"

Polska drużyna rozpoczęła wielkie świętowanie na boisku, a kibice mogli się poczuć, jak za dawnych czasów. Bo ich drużyna znów wygrała po horrorze, przyprawiając ich o zawał serca, "na luzie jedną" bramką i prawie przegrywając spotkanie, w którym wcześniej spokojnie pilnowała wyniku. Dla polskiej piłki ręcznej to jednak tak charakterystyczne, że chyba nie ma się czym martwić. 

Polacy wygrali ze Słowenią w meczu eliminacji ME piłkarzy ręcznych w OpoluTak wygląda sytuacja w polskiej grupie eliminacji ME. Kluczowy mecz z Holandią

Zwłaszcza że sytuacji w tabeli grupy piątej sprawia, że Polacy są blisko awansu do mistrzostw Europy. Trzecie miejsce i punkt straty do prowadzących Słoweńców i Holendrów sprawia, że jeśli zawodnicy Rombela wygrają w niedzielę w Holandii to zapewnią sobie awans. Porażka lub remis da wejście do turnieju tylko w przypadku miejsca w gronie czterech najlepszych drużyn z trzecich miejsc w swoich grupach, ale Polacy są w tym momencie najlepszą z nich.