Andrzej Kraśnicki rezygnuje. Zmiany w ZPRP

Andrzej Kraśnicki po piętnastu latach, złożył rezygnację z funkcji prezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Zastąpi go Henryk Szczepański.

Można powiedzieć, że było to przyspieszenie innej decyzji, która zapadłaby za kilka miesięcy. Andrzejowi Kraśnickiemu i tak w tym roku kończyła się bowiem już kadencja Związku Piłki Ręcznej w Polsce. A zgodnie z przepisami, nie mógłby kandydować już do kolejnej.

Zobacz wideo "Mało osób w nas wierzyło przed mistrzostwami. Nie tylko w telewizjach, ale ogólnie"

Jednemu Polakowi na MŚ w piłce ręcznej oberwało się najbardziej. Jednemu Polakowi na MŚ w piłce ręcznej oberwało się najbardziej. "Nie rozumiem"

Szczepański za Kraśnickiego

– To dla mnie bardzo emocjonalna chwila. Poświęciłem piłce ręcznej wiele lat i energii. Pełniłem tę funkcję z pełnym zaangażowaniem i ogromną pasją. Na początku pracy za cel postawiłem sobie rozwój piłki ręcznej oraz zbudowanie wiarygodności w oczach sponsorów oraz władz światowego i europejskiego handballu. I to nam się udało - mówi Andrzej Kraśnicki dla oficjalnej strony Związku Piłki Ręcznej w Polsce.

Pod jego wodzą, reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych zdobyła m.in. trzy medale mistrzostw świata - srebrny w 2007 roku oraz brązowe w 2009 i 2015 roku.

Andrzeja Kraśnickiego do czasu wyboru nowego prezesa, będzie zastępował Henryk Szczepański, dotychczasowy wiceprezes ZPRP. - Dokończenie bieżącej kadencji zarządu po rezygnacji prezesa Andrzeja Kraśnickiego to dla mnie duża odpowiedzialność i zadanie i na nim się teraz skoncentruję. Na razie nie podjąłem decyzji, czy wystartuję w wyborach – mówi Szczepański.

-Mens EHF EURO 2020 Sweden, Austria, NorwayLuka Cindrić w ogniu krytyki. "Nie zasługuje na grę w kadrze. Oszukuje od trzech lat"

Wybory nowego prezesa odbędą się na tegorocznym Sprawozdawczo – Wyborczym Walnym Zgromadzeniu Delegatów. Kto nim zostanie? Wielu ekspertów widziałoby w tej roli Bogdana Wentę, byłego świetnego zawodnika i trenera kadry Polski. - Nie odpalimy tu teraz bomby, że Wenta idzie po prezesurę. Ale nie mówię, że kiedyś o tym nie pomyślę - mówił obecny prezydent Kielc w styczniowej rozmowie z Łukaszem Jachimiakiem.

Więcej o: