Ogromne postępy reprezentacji Polski. "Rok temu był wstyd i nic więcej"

- Nie mogę odżałować, że nie zagraliśmy z luzem z Węgrami, bo wtedy spokojnie byśmy wygrali. Ale mimo że nie wykorzystaliśmy szansy na lepszy wynik na tych mistrzostwach świata, to uważam, że została wykonana bardzo dobra robota - mówi Marcin Lijewski. Po remisie z Niemcami 23:23 reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych kończy mundial na miejscach 13-16.

W kwietniu 2019 roku Patryk Rombel debiutował w roli trenera naszej kadry. W pierwszych meczach przegrał z Niemcami w eliminacjach ME 2020 18:26 i 24:29. A później w Prisztinie zremisował z Kosowem 23:23. Wtedy Polska uratowała remis w ostatniej sekundzie.

Zobacz wideo "Mało osób w nas wierzyło przed mistrzostwami. Nie tylko w telewizjach, ale ogólnie"

Niemców uratował bramkarz. W ostatniej sekundzie. "Mogą się cieszyć"

W poniedziałek w Kairze przy wyniku 23:23 w ostatniej sekundzie meczu z Niemcami Patryk Walczak miał piłkę na zwycięstwo, ale pojedynek z nim wygrał bramkarz Andreas Wolff.

Polska mogła wygrać z Niemcami w ostatniej sekundzie meczu. Morawski show!Polska mogła wygrać z Niemcami w ostatniej sekundzie meczu. Morawski show!

- Ten remis to tak naprawdę wynik z kosmosu. Dominowaliśmy przez cały mecz. Niemcy mieli dużo szczęścia. Mogą się cieszyć, że uratowali remis - mówi Marcin Lijewski.

"Widziałem uśmiechy na twarzach chłopaków"

Wicemistrz świata z 2007 roku i brązowy medalista MŚ 2009 chwali Polaków i za mecz z Niemcami, i za całe mistrzostwa w ich wykonaniu.

- Nie mogę odżałować, że nie zagraliśmy z luzem z Węgrami, bo wtedy spokojnie byśmy wygrali. Było widać, że stawka nas sparaliżowała - mówi były prawy rozgrywający kadry. W sobotę przegraliśmy z Węgrami 26:30 i wtedy straciliśmy szansę na awans do ćwierćfinału. - Z Niemcami graliśmy już na pełnym luzie. Widziałem uśmiechy na twarzach chłopaków, oni się cieszyli z każdej udanej akcji - zauważa Lijewski.

Ostateczna tabela Ostateczna tabela "polskiej" grupy na MŚ. Poznaliśmy wszystkich ćwierćfinalistów

- Spodziewałem się, że tak będzie. I liczyłem, że na koniec tych mistrzostw nasz zespół wygra. Oczywiście szkoda, że zabrakło Michała Olejniczka [środkowy rozgrywający nie zagrał z powodu skręcenia kostki w meczu z Węgrami], jego dynamika by się przydała. Ale Maciej Pilitowski zagrał chyba swój najlepszy mecz w kadrze i cała drużyna stanęła na wysokości zadania, bo ta drużyna grała dobre mistrzostwa - mówi Lijewski.

"Teraz to był zupełnie inny zespół"

W Egipcie Polska wygrała z Tunezją 30:28, przegrała z mistrzem Europy Hiszpanią tylko 26:27, pokonała Brazylię 33:23, następnie zwyciężyła Urugwaj 30:16 i na koniec uległa Węgrom 26:30 oraz zremisowała z Niemcami 23:23.

Dramatyczna sytuacja na MŚ w Egipcie. Dramatyczna sytuacja na MŚ w Egipcie. "Krzyczeli z bólu, wymiotowali. Jakby zagrożone było ich życie"

- Cały czas mam przed oczami zeszłoroczne mistrzostwa Europy, gdzie był wstyd i nic więcej - mówi Lijewski. Na ME 2020 Polska żegnała się z turniejem po porażkach ze Słowenią, Szwajcarią i Szwecją. Wtedy Polska była dopiero 21. w gronie 24 uczestników. Teraz w stawce 32 drużyn grających w MŚ nasz zespół zajmie jedno z miejsc od 13. do 16. Ale nie o miejsca, a o widoczny postęp w grze chodzi. - Teraz to był zupełnie inny zespół, z przyjemnością się go oglądało. Mimo że nie wykorzystaliśmy szansy na lepszy wynik, to uważam, że została wykonana bardzo dobra robota - podsumowuje Lijewski.