Mecze Polaków na MŚ jednak w otwartej telewizji! Jest oficjalne potwierdzenie

Mecze reprezentacji Polski w piłce ręcznej będzie można oglądać na antenie Telewizji Polskiej. W środowy wieczór poinformował o tym dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski.

Mecze repreezentacji Polski w piłce ręcznej będzie można oglądać w Telewizji Polskiej! Tę radosną nowinę przekazał w środowy wieczór Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport. "Po kilku rundach negocjacji doszliśmy do kompromisu. Dziękuję za cierpliwość i zrozumienie" – napisał.

Kapitalna forma Polaków na MŚ w piłce ręcznej

Polscy piłkarze ręczni w ostatnich dniach prezentowali się kapitalnie. Po zwycięstwie nad Tunezją (30:28) i minimalnej porażce z Hiszpanią (26:27) rozbili Brazylijczyków (33:23) i z dwoma punktami awansowali do kolejnej fazy mistrzostw świata. W grupie I zmierzą się z outsiderem z Urugwaju (21.01, godz. 15:30), Węgrami (23 stycznia) i Niemcami (25 stycznia), z którymi prawdopodobnie zagramy o awans.

Gigantyczna popularność meczów Polaków na MŚ

Najbliższe mecze Polaków będzie można oglądać w TVP Sport. Do tej pory, spotkania naszych reprezentantów dostępne były na YouTube, gdzie można było je śledzić za pośrednictwem transmisji udostępnianych przez IHF. Cieszyły się one ogromną popularnością. Samo starcie z Brazylią w szczytowym momencie śledziło ponad 220 tysięcy osób!  

Polska - Hiszpania na MŚ w piłce ręcznejTak wygląda tabela grupy I w kolejnej fazie MŚ. Polacy zabrali ze sobą dwa punkty

Wleklak zastanawiał się: "Może któraś telewizja teraz zapłaci?". I tak też się stało!

To skłaniało do zadawania pytań, dlaczego żadna z telewizji nie zdecydowała się na zakup praw. – Może ktoś teraz jednak za prawa zapłaci – zastanawiał się w rozmowie ze Sport.pl Damian Wleklak. – Szkoda, że dopiero dochodzimy do tego, że warto. Ci chłopcy wykonali kawał dobrej roboty, naprawdę pokazują super piłkę ręczną. Na tyle na ile mogą, a chyba nawet na więcej – dodawał były reprezentant Polski.

– Agencja posiadająca prawa postawiła zaporową cenę, a w biznesie nie ma miejsca na emocje – pisał Szkolnikowski we wtorkowy wieczór. W środę potwierdził jednak, że udało się dojść do porozumienia. – Serce kibica zawsze bije mocniej kiedy gra reprezentacja. W biznesie nie ma jednak miejsca na emocje, ale na myślenie racjonalne zgodne z interesem publicznym – przekonywał dyrektor TVP Sport, który zadeklarował, że mecze Polaków dalej będą dostępne na YouTube, a pozostałe spotkania turnieju pozostaną odkodowane.