Kontuzja w Lidze Mistrzów zakończyła karierę Polaka. Finały obejrzy jako kibic. "Mogło być gorzej"

Kontuzja kolana w meczu Ligi Mistrzów skończyła karierę Mariusza Jurkiewicza. Finały będzie obserwował już jako kibic. Sezon piłki ręcznej został przerwany, a w finale Ligi Mistrzów zagrają 4 najlepsze zespoły w grupach. Reprezentacja Polski straciła za to szansę awansu na mistrzostwa świata. Udział w imprezie może uratować jedynie "dzika karta".

Reprezentacja piłkarzy ręcznych miała jeszcze szansę gry w mistrzostwach świata. Musiałaby najpierw wyeliminować w dwumeczu Litwę, a później Białoruś. Możliwość awansu została przekreślona przez IHF.

Zobacz wideo Sportowa rozmowa dnia: z Mariuszem Jurkiewiczem rozmawia Michał Gąsiorowski

Mariusz Jurkiewicz zakończył karierę przez kontuzję w Lidze Mistrzów. "Mogło być gorzej"

Międzynarodowa Federacja PIłki Ręcznej zdecydowała, że zaplanowane na wiosnę mecze nie zostaną rozegrane. Polskę może uratować jedynie "dzika karta" przyznana przez IHF.

- Wszystko zależy od działań zakulisowych - przyznaje Mariusz Jurkiewicz. Rozgrywający kadry i Vive Kielce będzie przyglądał się temu z boku. Kontuzja kolana w meczu Ligi Mistrzów z Montpellier zakończyła jego karierę. - I tak mogło być gorzej, na szczęście okazało się, że to nie jest zerwanie więzadeł - przyznał Jurkiewicz w rozmowie z Michałem Gąsiorowskim.

Przeczytaj także:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .