Afera w reprezentacji Szwecji po meczu z Polską. Zawodnicy przesadzili z alkoholem

Czterech piłkarzy ręcznych reprezentacji Szwecji po meczu z Polską wyszli do jednego z pubów w Goeteborgu, gdzie przesadzili z alkoholem. Po interwencji sztabu szkoleniowego, przeprosili pozostałych zawodników.

Szwedzi pokonali we wtorek Polskę 28:26 i awansowali do drugiej fazy mistrzostw Europy w piłce ręcznej. Po tym spotkaniu w reprezentacji Szwecji wybuchła afera z powodu czterech zawodników, którzy postanowili wyjść do pubu w Goeteborgu.

Zobacz wideo

Szwedzka prasa podała informację, że tymi reprezentantami byli Jim Gottfridsson, Andreas Nilsson, Kim Ekdahl du Rietz i Lukas Nilsson. Sztab szkoleniowy Szwedów natychmiast wezwał ich do siebie, gdyż złamali regulamin wewnątrz kadry, zgodnie z którym do takiego wyjścia potrzebowali zgody trenerów.

- Załatwiliśmy wszystko między sobą. Zawodnicy przeprosili całą drużynę, z kolei my chcemy przeprosić teraz kibiców. To nie powinno mieć miejsca w trakcie tak ważnego turnieju. Powinniśmy dawać przykład innym - powiedział na temat tej sprawy Robert Wedberg, sekretarz generalny szwedzkiej federacji w piłce ręcznej.

- Ponosimy pełną odpowiedzialność za to, co zrobiliśmy. Przeprosiliśmy już wszystkich w drużynie. Zdajemy sobie sprawę z tego, że ten turniej jest dla nas najważniejszy - powiedział Jim Gottfridsson. - Czuję się rozczarowany, jednak nasi koledzy stanęli przed całym zespołem, przeprosili i zapewnili, że to już się więcej nie powtórzy. Skupiamy się teraz już tylko na kolejnych spotkaniach - podkreślił z kolei kapitan Szwedów, Kristjan Andresson, cytowany przez "Expressen".