ME piłkarzy ręcznych 2016. Polska - Chorwacja. Bartosz Jurecki jednak nie zagra. "Trener chce, by nie tylko rzucał karne"

- Nie zdecydowaliśmy się na zmianę w składzie - mówi nam dr Rafał Markowski, lekarz polskich piłkarzy ręcznych. We wtorek zanosiło się na powrót do drużyny Bartosza Jureckiego. - Trener chce, by nie tylko rzucał karne, ale też żeby odciążył Kamila Syprzaka. Na to trzeba zaczekać - wyjaśnia lekarz. Relacja na żywo z meczu z Chorwacją w środę o godz. 20.30 w Sport.pl

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasJurecki po raz ostatni grał 17 stycznia. W końcówce meczu z Macedonią kolejny raz w ostatnich tygodniach naderwał mięsień brzuchaty łydki. Rehabilitacja dobiega końca, we wtorek dr Markowski mówił, że występ 37-letniego obrotowego w meczu z Chorwacją jest prawdopodobny. Na zgłoszenie zmiany w składzie sztab naszej kadry miał czas do środy, do godz. 9. - Nie zdecydowaliśmy się na zmianę - informuje Markowski. - Trener oczekuje od Bartka, że poza rzucaniem karnych będzie mógł chociaż na kilka minut pokazać się na boisku, żeby odpocząć mógł Kamil Syprzak. Nie jest jeszcze na tyle dobrze, żeby coś takiego zaryzykować, dlatego wstrzymujemy się ze zmianą - dodaje lekarz kadry.

Każdy zespół w turnieju może dokonać trzech zmian. My zrobiliśmy jedną - za Jureckiego po meczu z Macedonią do "16" wszedł Maciej Gębala.

Obserwuj @LukaszJachimiak

Zobacz wideo

A Ty, jak kibicujesz szczypiornistom?

źródło: Okazje.info

Czy Polska reprezentacja wygra mistrzostwa Europy w piłce ręcznej?
Więcej o: