ME ręcznych. Lijewski: Dymisja Wenty? To jakieś nieporozumienie

PRZEGLĄD PRASY. - Zna pan w tym kraju szkoleniowca o podobnych umiejętnościach, charyzmie i zaangażowaniu, co Wenta?! Nie, to po co mówić o takich rzeczach, jak dymisja. To jakieś nieporozumienie - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" reprezentant Polski Krzysztof Lijewski. Zawodnicy stoją murem za swoim trenerem, ale jego los jest teraz w rękach działaczy.
W niedzielę w Serbii zakończyły się mistrzostwa Europy. Walka o medale toczył się już jednak bez udziału biało-czerwonych, którym nie udało się przejść przez drugą fazę turnieju i ostatecznie wrócili do Polski jako dziewiąta drużyna Europy.

Teraz wszyscy zastanawiają się nad losem selekcjonera Bogdana Wenty. Niektóre media nie wykluczają jego dymisji. O takim rozwiązaniu nie chcą słyszeć polscy zawodnicy. - Zna pan w tym kraju szkoleniowca o podobnych umiejętnościach, charyzmie i zaangażowaniu, co Wenta?! Nie, to po co mówić o takich rzeczach, jak dymisja. Jestem pewien, że z obecnym selekcjonerem jesteśmy w stanie jeszcze wiele osiągnąć - wypowiedział się na temat przyszłości trenera Krzysztof Lijewski, skrzydłowy kadry.

Wenta prowadzi reprezentację od października 2004 roku. Pod jego wodzą nasz zespół dwukrotnie stawiał na podium Mistrzostw Świata (srebro w 2007 roku i brąz w 2009).

W niedzielnym finale Mistrzostw Europy Dania pokonała Serbie,dzięki czemu Polacy mają jeszcze szanse na awans do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Może mieć to duży wpływ na dalsze losy selekcjonera.

Piłka ręczna. Trener Wenta - patrzy w przyszłość ?