MŚ w piłce ręcznej. Tkaczyk: w ostatnim meczu czeka nas bijatyka

- Z meczu na mecz nabieramy pewności. Najważniejsze, że wygraliśmy - mówił po meczu z Koreą Południową Grzegorz Tkaczyk przed kamerami TVP Sport. Polacy pokonali Koreę Południową 25:20 i mogą być pewni awansu do drugiej rundy.
- To zwycięstwo było na wagę awansu do następnej rundy. Byliśmy bardzo skoncentrowani w tym spotkaniu. W pierwszej połowie zagraliśmy może słabiej, ale w drugiej było już bardzo dobrze, tak jak wszyscy chcą - powiedział zadowolony reprezentant Polski.

- Jestem zadowolony ze swojej postawy. Wszyscy zagraliśmy dobrze. Z meczu na mecz nabieramy coraz więcej pewności. Sławek Szmal rozegrał znakomity mecz. Dość wysokie zwycięstwo na pewno cieszy, bo rywal był bardzo trudny.

Polaków czeka we czwartek najtrudniejszy mecz fazy grupowej mistrzostw - spotkanie o pierwsze miejsce w grupie ze Szwecją. Polacy po 4 kolejnych zwycięstwach chcą jednak nadal kontynuować dobrą passę, choć są świadomi, że mecz z gospodarzami będzie bardzo ciężki.

- Następny mecz ze Szwecją rozegramy o pierwsze miejsce w grupie. Szwedzi grają bardzo twardo w obronie. Będzie dużo walki, nawet bijatyki. Szwedzi będą chcieli wygrać - są gospodarzami. Postaramy się jednak im w tym przeszkodzić - zadeklarował Tkaczyk.


Mamy awans! Polska pokonała Koreę Południową  >