Dziś otwarcie mundialu. "Ma być lepiej niż w Londynie"

Już sama czwartkowa inauguracja mistrzostw świata piłkarzy ręcznych w Dausze ma wprawić gości w osłupienie. Wieczorem pierwszy mecz mundialu, w piątek Polacy grają z Niemcami.
Wszystko trzymane jest w tajemnicy, ale - jak usłyszeliśmy od jednego z organizatorów - "ma być lepiej niż na olimpiadzie w Londynie".

Oficjalne otwarcie mistrzostw odbędzie się w Lusail Multipurpose Hall. To zbudowany specjalnie na te mistrzostwa kompleks sportowy z mogącą pomieścić 15,3 tys. widzów główną halą. Położony jest nie w Dausze, ale ok. 20 km na północ od stolicy Kataru. Lusail to miejsce, w którym jeszcze kilka lat temu była pustynia, dziś powstaje ekskluzywne przedmieście stolicy Kataru.

Inaugurację mundialu zaplanowano na godz. 19 (17 czasu polskiego), ale organizatorzy przestrzegają, że najprawdopodobniej już trzy godziny wcześniej zostaną zamknięte wejścia do hali i niektóre drogi dojazdowe. Wszystko przez przyjazd VIP-ów, będzie m.in. głowa państwa katarskiego Emir Sheikh Tamim bin Hamad al-Thani.

Zresztą komunikacja w stolicy Kataru może nie być łatwa. Organizatorzy podali, że przejazd z hotelu w centrum Dohy do hali w Lusail (ok. 35 km) może zająć... 110 minut.

Po oficjalnej inauguracji w czwartek rozegrany zostanie pierwszy i jedyny tego dnia mecz mistrzostw - o godz. 20.30 (18.30 czasu polskiego) występujący w grupie A gospodarze zmierzą się z Brazylią. W piątek pierwsze spotkanie zagrają biało-czerwoni - o godz. 17 czasu polskiego także w Lusail Multipurpose Hall z Niemcami.