Polska jedzie na Euro

Piłka ręczna. Zespół Bogdana Wenty postawił kropkę nad i. W ostatnim meczu eliminacji do mistrzostw Europy Polacy pewnie pokonali Portugalię i awansowali do finałów z pierwszego miejsca w grupie.
Mecz biało-czerwonym się dobrze ułożył. Już po 10 minutach wygrywali aż 7:1 (Grzegorz Tkaczyk). Przed przerwą goście wykorzystując błędy Polaków zbliżali się kilka razy na trzy bramki (po raz pierwszy w 16 min. przy stanie 9:6). Drugą odsłonę Portugalczycy też źle zaczęli (tylko jedna bramka w ciągu pierwszych dziewięciu minut). Potem też nie mogli gonić, bo systematycznie lądowali na ławce kar. W końcówce przewaga biało-czerwonych sięgnęła dziesięciu bramek.

Bogdan Wenta skorzystał z całej siódemki graczy związanych z Vive Targi Kielce. W podstawowym składzie w ataku zaczęli: grający z obandażowaną dłonią Patryk Kuchczyński (2 bramki) i wybrany potem najlepszym zawodnikiem w polskiej ekipie Grzegorz Tkaczyk (6 goli), a w obronie Piotr Grabarczyk (2 bloki i dwuminutowa kara na koncie) i Sławomir Szmal w bramce (10 obron w czasie 44 minut na boisku). Szybko, bo w 13. minucie dołączył Michał Jurecki (4 gole). W drugiej części drugiej połowy pojawił się na skrzydle Bartłomiej Tomczak (2 gole, w tym jeden z karnego), a w końcówce także Daniel Żółtak.

Polska - Portugalia 30:22 (14:11)