LM: Trzecie dla braci Lijewskich

Piłka ręczna. W polskim meczu o trzecie miejsce rozgrywanego w Kolonii Final Four Ligi Mistrzów HSV Hamburg lepszy od Rhein-Neckar Löwen.
W finale pocieszenia w obecności 19.250 widzów wystąpiło ostatecznie czterech reprezentantów Polski. Bramki "Lwów" nie strzegł tym razem Sławomir Szmal. A to dlatego, że nabawił się kontuzji w przegranym sobotnim półfinale z Barceloną Borges.

Najlepiej z biało-czerwonych mecz o trzecie miejsce w LM wspominać będzie Krzysztof Lijewski. Zdobył dla HSV cztery bramki (pomylił się tylko dwa razy). Marcin Lijewski dołożył jedną bramkę, a ich zespół wygrał ostatecznie 33:31 (15:13). Hamburg bardzo dobrze zaczął i świetnie skończył. Na otwarcie mistrz Niemiec zdobył cztery bramki z rzędu. Umiał też odpowiedzieć jak RNL odrobiło całość strat - 27:27 w 50 min. Przez kolejne dwie minuty HSV wykorzystując grę w przewadze zdobył trzy gole z rzędu.

Trzy bramki dla Lwów zdobył Grzegorz Tkaczyk (ale w 8 rzutach). Karol Bielecki zapisał na swym koncie dwa trafienia.

HSV Hamburg - Rhein-Neckar Löwen 33:31 (15:13)

Najwięcej bramek dla HSV: Bertrand Gille - 6.

Najwięcej bramek dla RNL: Olafur Stefansson - 7.