Pierwsza święta (najprawdziwsza) wojna dla Vive [GALERIA ZDJĘĆ, WIDEO]

Piłka ręczna. To był mecz godny finału mistrzostw Polski. Z happy-endem dla Vive Targi. Kielczanie po zaciętym spotkaniu wygrali z Orlen Wisłą Płock 31:25 (17:13). W rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą 1:0.
Ten kto obawiał się jednostronnego widowiska i pewnej wygranej obrońców trofeum szybko został wyprowadzony z błędu. Bo pierwszy mecz finałowy był taki, jaki byśmy sobie życzyli, taki jaki oglądaliśmy w czasach najlepszych wydań świętej wojny. Mecz pełen dramaturgii, zwrotów akcji, niesłychanie trzymający w napięciu. Było w nich praktycznie wszystko - oprócz aspektów czysto sportowych także wojna na parkiecie, napięcia między zawodnikami, spięcia, brutalne zagrania, kłótnie z sędziami, którzy popełnili kilka błędów. A na trybunach głośny doping z obu stron, niemal cała hala na żółto, trudno było znaleźć osobę bez koszulki w takim kolorze. Z pełną świadomością można rzecz - wróciły stare czasy...

Kielczanie źle zaczęli - przegrywali 0:2. Widać było, że wyszli spięci, jakby ta niepowtarzalna atmosfera i olbrzymia presja wyniku ich przerosła. Szybko jednak opanowali emocje, wygrali z samymi sobą i w 18. minucie po bombie najlepszego na parkiecie Mariusza Jurasika prowadzili 12:8 i taką przewagę utrzymali do przerwy. Pomogli też goście, którzy słabiej grali w ataku, popełniali sporo błędów.

Ale jak na kandydata do mistrzostwa przystało Orlen Wisła po przerwie zagrała lepiej, konsekwentniej w ataku, lepiej w obronie. I odrobiła straty - 23:23 (47.). Jeszcze w 54. minucie po trafieniu Piotra Chrapkowskiego gospodarze wygrywali tylko 25:24. Ale wówczas nastąpił koncert w ich wykonaniu a przede wszystkim Marcusa Cleverlego. Duńczyk zatrzymał Adama Wiśniewskiego, Chrapkowskiego, Arkadiusza Miszkę. Ostatnie sześć minut gospodarze wygrali 6:1.

Rewanż w niedzielę w Hali Legionów o godz. 17.30.

Vive Targi Kielce - Orlen Wisła Płock 31:25 (17:13)

Vive Targi Kielce: Cleverly - Jurasik 10, Dzomba 5 (5), Rosiński 4, Jurecki 3, Jachlewski 3, Kuchczyński 2, Stojković 1, Zorman 1, Żółtak 1, Nat, Zaremba, Grabarczyk.

Orlen Wisła: Seier, Wichary - Kuzelew 6 (2), Chrapkowski 4, Wiśniewski 4, Miszka 4, Kavas 2, Dobelsek 2, Samdahl 2, Zołoteńko 1, Twardo, Kwiatkowski, Kuptel.

Sędziowali: Marek Góralczyk, Grzegorz Młyński. Widzów: 4200.