Servaas: mam takie jedno marzenie...

Piłka ręczna. Przed decydującymi pojedynkami w finale mistrzostw Polski z Orlen Wisłą Płock kielczanie planują najdrobniejsze szczegóły. Na pierwszym planie "wystrój" własnej świątyni czyli Hali Legionów.
Otóż holenderski sternik Vive Targi Kielce Bertus Servaas zamarzył sobie, żeby w weekend w obiekcie przy ul. Bocznej był modny tylko i wyłącznie jeden kolor. Łatwo się domyślić jaki - oczywiście klubowa żółć. Przedstawiciele mistrza Polski wszem i wobec agitują (we wtorek byli m.in. w naszej redakcji), by każdy kto będzie na finałowej odsłonie świętej wojny założył na siebie jak najwięcej żółtego.

To oczywiście i chóralny, głośny doping "skąpanych" w żółci fanów ma dodatkowo zmobilizować mistrzów Polski w pierwszych starciach z nafciarzami. Przypomnijmy, że rozpoczną się one w sobotę i niedzielę o godz. 17.30.

Biletów na kielecką część finałów praktycznie już nie ma. We wtorek było w sprzedaży ledwie po 30 sztuk na oba starcia.