Sport.pl

"Barca" w Final Four! Obrońca trofeum na łopatkach

Piłka ręczna. FC Barcelona Borges awansowała do Final Four Ligi Mistrzów. Duma Katalonii w rewanżu wygrała niespodziewanie z samym, wielkim THW Kiel i to w Niemczech 36:33 (19:15).
W niedzielne popołudnie przez pierwsze dziesięć minut spotkanie było wyrównane. Żadnej z drużyn nie udawało się odskoczyć. Świetnie wśród gospodarzy w tym fragmencie spisywali się Momir Ilić i Filip Jicha. Zarówno oni jak i ich koledzy bardzo słabo spisywali się za to w defensywie. W efekcie w 12. minucie po trafieniu duńskiego kołowego Jespera Noddesbo - Barcelona wygrywała 9:6. Natomiast po kwadransie i piątym golu tego samego zawodnika już 11:5. Niemcy nie mieli żadnego pomysłu na powstrzymanie znakomicie radzących sobie w ataku pozycyjnym rywali. Katalończycy imponowali skutecznością oraz zespołowością. Do tego nieźle w ich bramce spisywał się Daniel Sarić i w 26. minucie zanosiło się na ich pewną wygraną - 18:12.

Po przerwie mecz był już bez historii. Barcelona kontrolowała jego przebieg, ani przez moment nie dając nadziei rywalom na odrobienie strat. W 35. minucie prowadziła aż 24:16. Gospodarzy stać było tylko na zmniejszenie strat do pięciu bramek, ale potem znów Barca odskoczyła. Jej gra imponowała, zwłaszcza w ofensywie, w której nie było słabszego punktu.

Grupowy rywal Vive Targi Kielce w tegorocznej fazie grupowej dołączył zatem do czwórki finalistów: Renovalii Ciudad Real (Hiszpania) i dwóch niemieckich zespołów: Rhein-Neckar Lowen i HSV Hamburg. To oznacza, że o najcenniejsze trofeum na świecie powalczy aż szóstka Polaków: Mariusz Jurkiewicz (Ciudad), bracia Lijewscy (HSV) oraz Sławomir Szmal, Grzegorz Tkaczyk i Karol Bielecki (RNL).

Final Four 28-29 maja w Kolonii.

THW Kiel - FC Barcelona Borges 33:36 (15:19)

W pierwszym meczu: 25:27 - Barcelona w Final Four.