Sport.pl

Pożegnalno-powitalny remis Końskich

Piłka ręczna. W rozgrywanym awansem meczu ostatniej kolejki grupy B I ligi KSSPR Końskie zremisował u siebie z Olimpią Piekary Śląskie.
W wyrównanym starciu. Pierwsza połowa z niewielką przewagą gospodarzy (sięgała trzech bramek), druga gości (Olimpia nie wygrywała jednak wyżej niż dwoma trafieniami). W końcówce znów na prowadzeniu Końskie - dzięki bramce 30 sekund z rzutu karnego najskuteczniejszego w zespole Rafała Przybylskiego - Tomasza Napierały. W odpowiedzi Olimpia wycofała bramkarza, a gra w przewadze w polu zaowocowała wyrównującym golem Mariusza Kempysa.

Konecczanie już przed meczem wiedzieli, że nawet zwycięstwem nie zmienią czwartej lokaty. Z kolei wygrana zespołu z Piekar Śląskich dawała im szansę na zajęcie barażowej drugiej lokaty (pod trudnym do realizacji warunkiem - Gwardia Opole musiałaby stracić oba oczka w meczu u siebie z siódmym ASPR-em Zawadzkie).

Mecz rozegrany został w hali przy ul. Stoińskiego. KSSPR wrócił do niej - z obiektu ZS w Stadnickiej Woli - po zakończeniu trwającego dwa lata remontu.

KSSPR Końskie - Olimpia Piekary Śląskie 31:31 (17:17)

Ko 4;skie: Ratuszniak, M. Kornecki, Witkowski - T. Napierała 9, Bąk 6, Kubała 4, M. Przybylski 3, Baturin 3, R. Napierała 2, Słonicki 2, Smołuch 2, Iskra.