Na memoriale w KSS pokazały się zmienniczki

Piłka ręczna. KSS Kielce zajął czwarte miejsce na XIII Międzynarodowym Turnieju o Memoriał Redaktora Andrzeja Kowalczyka. Z kompletem zwycięstw najlepsza okazała się siódemka BNT-u Bielazu Mińsk.
Kielczanki po porażce w piątek na inaugurację turnieju z Galiczanką Lwów 29:31 (14:19) w kolejnych dniach spisywały się lepiej. W sobotę najpierw wygrały ze słowacką Juventą Michałowce 30:24, a potem pechowo zremisowały z Gorodniczanką Grodno 27:27. Nieszczęśliwie, bo Białorusinki doprowadziły do wyrównania w ostatnich sekundach. KSS powinien jednak nie dopuścić do emocjonującej końcówki, bo prowadził nawet czterema golami. Wczoraj na zakończenie imprezy gospodynie wysoko przegrały z białoruskim Bielazem Mińsk. Jedyny debiutant na memoriale spisał się jednak świetnie - odniósł komplet czterech zwycięstw. Wyprzedził słowacką Juventę Michałowce, Gorodniczankę, KSS i ukraińską Galiczankę Lwów.

Na najlepszą bramkarkę wybrano kielczankę Paulinę Kozieł, a królową strzelców została Katarzyna Grabarczyk (39 bramek). Tytuł MVP trafił do Karyna Jeżykawa (Bielaz). - Bardzo pożyteczny turniej, bo obsada mocna. Grałyśmy w osłabionym składzie, ale zmienniczki, zwłaszcza Alina Nowak, pokazały niezłą grę. Sprawdzałyśmy wiele wariantów w obronie i ataku. I w meczach z Michałowcami, i Gorodniczanką wyglądało to fajnie, praktycznie wszystko funkcjonowało - podsumowała Aleksandra Pokrzywka, rozgrywająca KSS-u.

Wyniki kielczanek

KSS Kielce - Juventa Michałowce 30:24 (15:13),

KSS - Gorodniczanka Grodno 27:27 (13:13),

KSS - Bielaz Mińsk 26:36 (11:21)

KSS: Kozieł - Grabarczyk 11, 7, 7 bramek w kolejnych meczach, Pokrzywka 6, 1, 2, Rosińska 6, 13, 5, Młynarczyk 2, 1, 1, Kot 2, 1, 0, Nowak 2, 0, 5, Łutaj 1, 1, 3, Drabik 0, 0, 3.