KSS utrzymał ekstraklasę

Piłka ręczna. Kwadrans znakomitej gry w rewanżu wystarczył KSS Kielce do utrzymania ligowego bytu. W drugim meczu barażowym kielczanki pokonały u siebie Pogoń Handball Szczecin wyraźnie.
Choć jeszcze w 24. minucie był remis 12:12, więc mogło się wydawać, że znów szykuje się ciężki mecz (w Szczecinie KSS wygrał 28:27). Nic bardziej mylnego, bo przez kolejne piętnaście minut gospodynie zdobyły aż dwanaście bramek a straciły zaledwie jedną (i zrobiło się 24:13 w 38. minucie). Bardzo dobrze w tym okresie spisywała się w bramce Małgorzata Kawka, często broniąca nawet w sytuacjach sam na sam, a skutecznością w ataku imponowały Katarzyna Grabarczyk oraz wracająca po kontuzji łokcia Aleksandra Pokrzywka. - Jak weszłam na parkiet to nawet nie myślałam o urazie. Po prostu chciałam pomóc dziewczynom. Ogromnie się cieszę, że utrzymałyśmy ekstraklasę, to dla nas niesamowita sprawa. Mocno wierzę, że za rok będziemy mocniejszym zespołem - powiedziała kielecka rozgrywająca.

Druga połowa meczu już pod całkowitą kontrolą kielczanek. Kilka minut przed końcem rewanżu Marek Smolarczyk mógł sobie nawet pozwolić na wprowadzenie wszystkich rezerwowych. - Wkradło się wówczas w naszą grę trochę chaosu, ale one też muszą kiedyś dostawać szansę. Wcale tak łatwo w tym spotkaniu nie było, dziewczyny musiały włożyć sporo zdrowia. Jeszcze raz okazało się ile znaczy dla nas Ola Pokrzywka, liderka ofensywy - powiedział kielecki szkoleniowiec.

KSS Kielce - Pogoń Handball Szczecin 36:29 (18:12)

KSS: Kawka, Wiekiera - Pokrzywka 9, Grabarczyk 7, Kot 6, Osiak 3, Muchocka 3, Rosińska 2, Nowak 2, Olejarczyk 2, Woźniak 1, Lalewicz 1, Łutaj, Słoma. Kary: 18 minut (czerwona kartka: Izabela Woźniak - 40. minuta).

Pogoń: Adamska - Gryglicka 8, Dyszewska 6, Huczko 3, Kucharska 3, Stefanowicz 3, Szymczak 3, Słowik 2, Piontke 1, Dudkowska, Cincio. Kary: 12 minut.

Sędziowali: Cezary Figarski i Dariusz Żak (obaj Radom). Widzów: 500.

Przebieg - I połowa: 1:0, 1:1, 2:1, 2:2, 3:2, 3:4, 4:4, 4:5, 5:5, 5:6, 6:6, 6:7, 7:7, 7:9, 10:9, 10:10, 11:10, 11:11, 12:11, 12:12, 18:12. II połowa: 19:12, 19:13, 24:13, 24:16, 26:16, 26:17, 28:17, 28:19, 30:19, 30:21, 31:31, 31:22, 32:22, 32:25, 33:25, 33:26, 35:26, 35:29, 36:29.