Sport.pl

KSS: zaskoczyły w końcówce

Ekstraklasa piłkarek ręcznych. Ważne zwycięstwo KSS-u. Kielczanki pokonały we własnej hali wyprzedzający je dotychczas w tabeli o dwa punkty KPR Jelenia Góra.
By tak się stało, Marek Smolarczyk postawił wszystko na jedną kartę. Od początku spotkania zagrały dwie rekonwalescentki: Marta Rosińska i Marija Gedroit (nietypowo na prawym rozegraniu), oraz Lina Abramauskaite, która dołączyła do zespołu dopiero w czwartek i miała z nim zaledwie jeden trening. - Podjąłem ryzyko. Abramauskaite to bardzo fajna zawodniczka, nie pokazała swoich wszystkich możliwości, ale będzie z niej jeszcze duża pociecha - ocenił trener KSS-u.

Problemy tych zawodniczek były jednak widoczne. Litwinki zaczęły od dwóch niecelnych rzutów. W dodatku gospodynie słabo spisywały się w obronie i mimo niezłej postawy w bramce Małgorzaty Kawki przegrywały po 12 minutach już 5:8. Rywalki zaskakiwały szybkimi akcjami, często miały czyste pozycje z koła. - Była nam chyba potrzebna chwila, by wejść w mecz. Cieszymy się, że potem udało nam się zaskoczyć - mówi Aleksandra Pokrzywka, rozgrywająca beniaminka. Kielecka defensywa poprawiła się po kwadransie, a w ataku rozgrywające (zwłaszcza Rosińska) dobrze współpracowały z Mileną Kot. Dzięki jej trafieniom udało się odskoczyć do przerwy na dwie bramki.

W drugiej połowie mecz był bardzo wyrównany. Kielczankom nie udawało się wiele zyskać, bo. - Grałyśmy falami, przytrafiały się bardzo dobre momenty, ale potem niepotrzebne chwile przestoju - tłumaczy Pokrzywka. W tej części aż jedenastokrotnie na tablicy wyników był remis - ostatni 27:27 w 52. minucie. I wówczas nastąpił przełomowy moment. Najpierw trafiła z koła Kot, potem ponownie po dobrej obronie Katarzyny Wiekiery (udana zmiana w bramce) skończyła kontrę, a chwilę później wynik podwyższyła Paulina Muchocka. Mimo to przyjezdne nie rezygnowały. 105 sekund przed końcem KSS prowadził 32:30, a Jelenia Góra miała karnego. Wiekierę w bramce zastąpiła Kawka i obroniła rzut nieomylnej dotychczas Sabiny Kobzar. - To zadecydowało o naszym zwycięstwie. To był horror, ale taki jest urok sportu. Cieszy ambicja i wola walki zawodniczek do ostatnich minut - dodał Smolarczyk.

W niedzielę KSS zagra na wyjeździe z AZS-em AWF-em Wrocław.

KSS Kielce - KPR Jelenia Góra 33:30 (16:14)

KSS: Kawka, Wiekiera - Kot 9, Rosińska 7 (3), Muchocka 5, Pokrzywka 4, Abramauskaite 4 (1), Gedroit 3, Lalewicz 1, Olejarczyk, Słoma. Kary: 8 minut.

Jelenia Góra: Szalek, Kozłowska - Kobzar 8 (2), Kocela 6, Odrowska 5, Dąbrowska 4, Buklarewicz 3, Stanisławiszyn 3, Załoga 1, Muras, Rykaczewska. Kary: 12 minut.

Sędziowali: Jarosław Budzianowski i Krzysztof Pytlik (obaj Katowice). Widzów: 300.

Przebieg - I połowa: 0:1, 2:1, 2:2, 3:2, 3:6, 4:6, 4:7, 5:7, 5:8, 6:8, 6:9, 8:9, 8:10, 11:10, 11:11, 12:11, 12:12, 13:12, 13:13, 15:13, 15:14, 16:14. II połowa: 16:15, 17:15, 17:17, 18:17, 18:19, 19:19, 19:20, 20:20, 20:21, 22:21, 22:23, 23:23, 23:24, 25:24, 25:25, 26:25, 26:26, 27:26, 27:27, 30:27, 30:28, 32:28, 32:30, 33:30.

Pozostałe wyniki 19. kolejki:

SPR Olkusz - Interferie Zagłębie Lubin 20:33 (7:17),

Zgoda Ruda Śląska - SPR Lublin 23:38 (9:20),

Ruch Chorzów - EKS Start Elbląg 27:29 (16:11),

AZS Politechnika Koszalińska - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 25:25 (14:13),

Vistal Łączpol Gdynia - AZS AWF Wrocław 25:21 (12:12).

1. Zagłębie1936601:438
2. SPR Lublin1833594:401
3. Piotrcovia1927534:443
4. Vistal1926590:483
5. Zgoda1924535 :506
6. Ruch1919478 :513
7. Start1916542 :553
8. Politechnika1915522 :531
9. Wrocław1910447 :544
10. Jelenia Góra198484 :617
11. KSS198457 :612
12. Olkusz194353 :496