Vive Targi: Pora na ?Lwy"

Piłka ręczna. W piątek w Kielcach zjawi się znakomity Rhein-Neckar Löwen z Karolem Bieleckim i Sławomirem Szmalem w składzie. A to oznacza, że już tylko godziny dzielą nas od sportowego wydarzenia tej części sezonu - ich starcia w Lidze Mistrzów z Vive Targi (Hala Legionów, sob. 16)
Gorączka przed pojedynkiem (może dać już kielczanom awans do fazy pucharowej) z półfinalistą Champions League z ubiegłego roku rośnie z każdą chwilą. - Emocje zbliżają się do zenitu, atmosfera jest już gorąca. Ludzie pytają ciągle o ten mecz. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by ich nie zawieść, zagramy na 120 procent możliwości - deklaruje Tomasz Rosiński, rozgrywający Vive Targi. Jego zespół może liczyć na doping nadkompletu ponad czterech tysięcy widzów.

Organizatorzy zachęcają fanów, by każdy z nich przyszedł na hitowy mecz w klubowych barwach oraz żeby ze względu na nowy system kontroli wejść nie zjawiali się w hali w ostatniej chwili. Wejścia Hali Legionów zostaną otwarte już o godz. 14. - Apelujemy do kibiców, by przyszli odpowiednio wcześniej. Nie chcemy, by podobnie jak przed poprzednim meczem w Lidze Mistrzów, pięć minut przed rozpoczęciem pojedynku duża część widowni nie była zapełniona. Bo mamy też dokładne wytyczne z EHF-u, by przy takim meczu zachować wszelkie środki bezpieczeństwa. Oczywiście wszyscy na żółto! - zaprasza Radosław Wasiak, dyrektor Vive Targi.

Biletów oczywiście brak, choć pojawiają się w niebotycznych cenach na popularnym portalu www.allegro.pl. Wczoraj można było znaleźć w nim aukcję, w której za trzy bilety sprzedawca chciał 600 zł!

Niemcy przylatują do Polski w piątek, a o godz. 19.30 w Hali Legionów zaplanowany mają trening. W ostatnim sprawdzianie przed wyprawą do Kielc zespół Oli Lindgrena pokazał dobrą dyspozycję, przegrywając w środowy wieczór u siebie z liderem Bundesligi THW Kiel jedynie 22:23 (11:9).