Afera we francuskiej piłce ręcznej. Zatrzymany m.in. Nikola Karabatić

Francuska policja zatrzymała w niedzielę dwukrotnego złotego medalistę olimpijskiego Nikolę Karabaticia i kilku innych szczypiornistów w związku z oskarżeniami o ustawianie meczów i nielegalne zakłady bukmacherskie.
Co najmniej siedmiu zawodników z ligi francuskiej zostało zatrzymanych - przekazało agencji AFP anonimowe źródło, związane ze śledztwem, nie uściślając jednak, o jakich graczy chodzi.

Źródło policyjne wspomina o ośmiu graczach Montpellier, w tym Karabaticiu i jego bracie, Luce, dwóch obecnych zawodnikach PSG, kiedyś grających w Montpellier, pracowniku klubu Montpellier i dziewczynie jednego z zawodników, którzy zostali aresztowani na czas przesłuchania.

Pięciu zawodników Montpellier - Nikola Karabatić, Tunezyjczyk Wissem Hmam, Francuz Mickael Robin oraz Słoweńcy Dragan Gajić i Primoz Prost - zostało załadowanych do policyjnych radiowozów i przewiezionych w konwoju policyjnym - relacjonuje obecny na miejscu dziennikarz AFP.

Policja zabrała również klubowego fizjoterapeutę, Yanna Montiege'a.

Konwój widziany był później, gdy zatrzymywał się na przedmieściach Paryża w Nanterre przed biurem ministerstwa spraw wewnętrznych ds. wyścigów i gier.

Gracze zostali jednak przesłuchani najpierw już w szatni, tuż po zakończeniu meczu Montpellier z PSG, twierdzi zbliżone do nich źródło.

Obecny w hali dziennikarz AFP widział wcześniej ubranych po cywilnemu policjantów, pokazujących strażnikom swe odznaki.

Źródło bliskie śledztwa twierdzi też, że w niedzielę w Montpellier trzy inne osoby zostały w tej sprawie nielegalnych zakładów.

28-letni Karabatić jest uważany za jednego z najlepszych piłkarzy ręcznych. W Pekinie i w Londynie zdobywał z reprezentacją Francji mistrzostwo olimpijskie.

Afera we francuskim szczypiorniaku wybuchła w środę, gdy śledztwo, dotyczące nielegalnych zakładów i ustawiania wyników, zaczęło wiązać się właśnie z Montpellier.

Klub z południowego wybrzeża dominuje w tamtejszej lidze od 15 lat. Działacze szybko zaczęli bronić swoich zawodników.

Pierwsze podejrzenia dotyczyły przegranego przez Montpellier meczu z Cesson-Sevigne (28:31) z 12. maja. W tym czasie Montpellier było już pewne 13. tytułu mistrzowskiego w ostatnich 15 sezonach, a klub z Bretanii był ósmy.

Bukmacherska firma La Francaise des Jeux zgłosiła pięciokrotnie wzmożenie nietypowych zakładów na ten mecz i w czasie spotkania zawiesiła przyjmowanie zgłoszeń.

Szczególnie dużo zakładów na porażkę Montpellier wpłynęło w przerwie meczu. Z powodu kontuzji nie wystąpili w nim bracia Karabatić, Mladen Bojinović, Vid Kavticnik i Samuel Honrubia.

Telewizja France 3 podała, że policja odkryła, iż żony i dziewczyny zawodników i członków klubu obstawiły zakłady w trzech punktach bukmacherskich w regionie Paryża, zachodnim regionie Bretanii i w okolicach Montpellier.

W niedzielę wieczorem policja podała, że dokonano w sumie 17 zatrzymań. Dziewięć osób to zawodnicy.