W ciągu roku schudł prawie 40 kilogramów. Bieganie zmieniło w jego życiu WSZYSTKO - oczywiście na lepsze

Krystian Kierepka zaczął biegać, ponieważ chciał zmienić swoje życie. W pewnym momencie ubrał strój do biegania i wyszedł na trening.

Bieganie ma tę tajemną moc, że rzeczywiście wielu ludziom pomaga i ich życie nabiera zupełnie innego wymiaru. Tak było też w przypadku Krystiana. - Bieganie zmieniło w moim życiu wszystko - oczywiście na lepsze. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi. Mam pasję, która ciągle mnie nakręca. Zdecydowanie poprawiły się moje kontakty z najbliższymi, szczególnie z żoną. Bieganie dało mi dużo pewności siebie, wiarę we własne umiejętności, wytrwałość i determinację w dążeniu do swoich marzeń – opowiada Krystian.

Największą motywacją biegacza jest jego rodzina. To właśnie ona motywuje go do treningów. Duży wkład ma w tym między innymi jego 2,5-letni syn Kacperek, który zdobył już pierwsze medale i bardzo polubił bieganie. A jak wiadomo, nic tak nie cieszy, jak wspólna pasja i radość.

Warto zaznaczyć, że ten pierwszy trening, który zazwyczaj jest wymęczony, bardzo szybko zamienia się w sportowy nałóg. - Na chwilę obecną chcę pokonywać kolejne granice i ustanawiać rekordy. Chcę coraz więcej! Uważam, że tak mocno się zaangażowałem, że nie ma już odwrotu - ekscytuje się biegacz.

Dzięki bieganiu Krystian przeszedł niesamowitą metamorfozę. - Moja metamorfoza trwała rok. Wcześniej ważyłem prawie 100 kg, obecnie ważę 62 kg – mówi biegacz i dodaje: - Warto zaznaczyć, że najważniejsze jest to, żeby dobrze czuć się w swoim ciele. Ja ciągle miałem z tym kłopot. Krępowałem się zdjąć koszulkę na plaży, chodziłem w takich ubraniach, żeby nie było widać brzucha. Byłem wyalienowany i zamknięty w sobie. Dziś jest zupełnie inaczej.

Dzięki temu, że Krystian zaczął interesować się dietą i korzystał z porad trenera,  bardzo dużo się nauczył i wie, że dieta oraz trening to nieodłączne elementy, które ze sobą współgrają i dają widoczne efekty. 

Pytając o motywację dla innych, biegacz odpowiedział: - Uważam, że każdy powinien robić to, co kocha i sprawia mu radość.

Oto motywujące hasła, którymi podzielił się Krystian:

Zmień swoje życie.

Nie zaczynaj jutro, zacznij teraz, postaw sobie cele!

Zacznij je realizować, przestań słuchać tych, którzy stoją w miejscu.

Spełniaj swoje marzenia - to bardzo proste.

Przestań marzyć - zacznij działać.

Należy pamiętać, że każdy ma chwile słabości, jednak Krystian Kierepka z tych gorszych dni potrafił wyciągnąć wnioski i biega dalej – Mierzę wysoko. I wierzę, że nie spadnę, a zacznę latać.

WIĘCEJ PODOBNYCH HISTORII ZNAJDZIESZ TUTAJ