Kuba Wesołowski postanowił przebiec 100 km podczas 32. Supermaratonu Kalisia. Udział w takich zawodach dla samego aktora jest walką ze swoimi słabościami. To nie lada wyzwanie, które postanowił wykorzystać do pomocy tym, którzy rzeczywiście tego potrzebują.
Szum dookoła tego wydarzenia skierowany jest specjalnie dla Bartka. Chłopca, który nie ma jednej stopy i potrzebuje systematycznej wymiany protez. O Bartku i jego tacie pisaliśmy tutaj:
Sam Aktor w artykule opublikowanym na stronie Wings for Life World Run mówi:
Ja też nie chciałbym tu stwierdzać, że jestem jakimś superherosem, bo tak naprawdę szukaliśmy jakiegoś dzieciaka, któremu chcieliśmy pomóc, a Bartek jest naturalny. Biegacze już dzisiaj zbierają pieniądze dla Bartka. Staramy się pomóc jego rodzicom, bo oni swój maraton biegną całe życie. Starają się sprawić, żeby czuł się jak najbardziej zdrowy, a nie wątpię, że jest im często bardzo trudno i jeśli można im pomóc, to w ogóle nie ma dyskusji.
Akcja polega na tym, że za każdy przebyty kilometr będzie trzeba zapłacić minimum 10 gr i wpłacić na fundację "Nasz Maraton". Oprócz tego można obstawić czas Kuby. Ci, którzy będą najbliżej wyniku, mogą wygrać nagrody.
Trzymamy kciuki i zachęcamy do dołożenia swojej cegiełki dla Bartka.
MOŻNA DOŁĄCZYĆ DO WYDARZENIA TUTAJ
WIĘCEJ PODOBNYCH HISTORII ZNAJDZIESZ TUTAJ