WTS Chicago. Na nich nie ma mocnych

W miniony weekend w Chicago odbyły się kolejne zawody z World Triathlon Series. Rywalizację panów wygrał Javier Gomez Noya. Hiszpan do tej pory wygrał z pięciu tegorocznych startów cztery. W Londynie, gdzie był 6., zmagał się z kontuzją. W Chicago, wśród pań triumfowała Gwen Jorgensen. Amerykanka jako pierwsza kobieta w historii WTS sześć razy stawała na najwyższym stopniu podium.

Iberyjskie podium w Chicago

Wietrzne miasto triathlonistów powitało upałem. Temperatura wody była na tyle wysoka, że sędziowie zakazali startu w piankach. Pierwszy półtorakilometrowy etap najszybciej pokonał Ben Kanute. Amerykanin. Z wody wyszedł po 18 minutach i 59 sekundach. Javier Gomez do T1 wpadł z nieco ponad 10-sekundową stratą.

Na trasie rowerowej szybko powstało kilka grupek. Kanute po pierwszym okrążeniu został wchłonięty przez kolarzy pod wodzą Toma Davisona. Do Nowozelandczyka na piątym okrążeniu dołączył Cameron Good. Panowie jako pierwsi dotarli do strefy zmian.

Jednak na trasie biegowej równych nie mieli sobie Gomez i Mola. Hiszpanie parę z antypodów dogonili już na pierwszym okrążeniu. Dołączył Joao Pereira. Portugalczyk wydaje się być w bardzo dobrej formie. W Londynie zawody na dystansie sprinterskim ukończył na 3. miejscu. I tym razem postanowił wykorzystać swoją szansę na dobry wynik, próbując dorównać hiszpańskiemu duetowi. Gomez i Mola narzucili mordercze tempo i zostawili Pereirę z tyłu. Portugalczyk nie powiedział jednak ostatniego słowa.

Na trzy okrążenia do mety nagle odpalił turbodoładowanie Gomez i popędził do mety samotnie. Pereira, który wydawało się, że po tym jak został w tyle, już się nie pozbiera, znalazł nowe siły i dopadł Molę. Na ostatnim okrążeniu wyprzedził rywala. Metę panowie przekroczyli w tej oto kolejności: Javier Gomez Noya, Joao Pereira, Mario Mola.

To czwarte w tym sezonie zwycięstwo Javiera Gomeza. Hiszpan umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji WTS. W Chicago nie startowali bracia Brownlee.

 

Jorgensen pisze historię triathlonu

Gwen Jorgensen, zwycięstwem w WTS Chicago, jako pierwsza kobieta w historii tej serii zdobyła sześć złotych medali. Jednak jej triumf przed własną publicznością wcale nie był rzeczą pewną, bo Amerykanka wyszła z wody z 30-sekundową stratą do najlepszej w tym dniu pływaczki Caroline Routier. Na rowerze trzymała się blisko prowadzącej grupy. Helen Jenkins narzuciła mordercze tempo.

Przez to liderka klasyfikacji generalnej WTS znalazła się w grupie pościgowej na rowerze. Do T2 dotarła z prawie minutową stratą do Emmy Moffatt, która jako pierwsza ruszyła na trasę biegu. Australijkę szybko dopadły Helen Jenkins i Juri Ide. Gdzieś daleko z tyłu biegła Jorgensen.

Amerykanka po raz kolejny pokazała, że jest świetną biegaczką. Po pięciu kilometrach zmniejszyła swoją stratę o połowę. - Co jakiś czas podawano nam międzyczasy. Wiedziałam, że Gwen nas dogania. Było strasznie duszno, ja w takich warunkach nie biegam najlepiej, dlatego próbowałam tylko nie rozpaść się na kawałki i nie "umrzeć" na ostatnim okrążeniu - powiedziała po biegu Jenkins.

Próby okazały się daremne. Co prawda Brytyjka do mety dotarła druga, ale 30 sekund po Jorgensen. Trzecia do mety dobiegła Japonka Juri Ide.

W Chicago startowały też Polki. Maria Cześnik nie ukończyła zawodów. Agnieszka Jerzyk była 33.

Gwen Jorgensen prowadzi w klasyfikacji generalnej WTS z przewagą 228 punktów nad Helen Jenkins. Trzecia jest Jodie Stimpson.

 

Wyniki mężczyzn WTS Chicago:

1. Javier Gomez Noya 1:47.21

2. Joao Pereira 1:47.29

3. Mario Mola 1:47.40

4. Dmitry Polyanskiy 1:48.00

5. Fernando Alarza .1:48.05

6. Alessandro Fabian 1:48.11

7. Adam Bowden 1:48.16

8. Brendan Sexton 1:48.28

9. Alexander Bryukhankov 1:48.45

10. Sven Riederer 1:48.52

Wyniki kobiet WTS Chicago:

1. Gwen Jorgensen 1:55.33

2. Helen Jenkins 1:55.53

3. Juri Ide 1:56.00

4. Annamaria Mazzetti 1:56.56

5. Charlotte Bonin 1:57.04

6. Emma Moffatt 1:57.08

7. Kirsten Sweetland 1:57.08

8. Vendula Frintova 1:57.18

9. Lisa Perterer 1:57.25

10. Charlotte McShane 1:58.03

33. Agnieszka Jerzyk 2:03.47

Boris Stein powalczy o zwycięstwo w Herbalife Triathlon Gdynia 2014