Marcin Świec 10. w Transvulcania na Wyspach Kanaryjskich

La Palma - jedna z Wysp Kanaryjskich była w sobotę areną zmagań ultramaratończyków. Należący do Pucharu Świata serii Skyrunning 83-kilometrowy bieg - Transvulcania zgromadził 1500 uczestników, z bardzo mocną obstawą w elicie. Najlepszy z trójki Polaków, którzy ukończyli bieg był Marcin Świerc, który zajął 10. miejsce.

7 godzin, 52 minuty i 21 sekund zajęło Marcinowi Świercowi pokonanie 83 kilometrów podczas sobotniego wyścigu Transvulcania na kanaryjskiej wyspie La Palma. Wynik ten pozwolił mu zająć bardzo dobre - 10. miejsce. Zwycięzca, znany między innymi ze spektakularnych występów w Ultra-Trail du Mont-Blanc, Kilian Jornet ustanowił nowy rekord trasy - 6 godzin, 54 minuty i 9 sekund.

Marcin Świerc 10. zawodnikiem w biegu TransvulcaniaMarcin Świerc 10. zawodnikiem w biegu Transvulcania Damian Wodecki Damian Wodecki - Marcin, po lewej i Piotrek po prawej, we wrześniu startują w Gore-tex Transalpine

Kanaryjski skwar, uciekające spod nóg wulkaniczne skały, piaski i pyły, trasa w dużej części poprowadzona powyżej 2000 m n.p.m. - sprawiły, że impreza była naprawdę trudna i wyniki zasługują na jeszcze większy podziw.

Teamowy kolega Marcina - Piotrek Hercog, na mecie pojawił się po 9 godzinach 2 minutach i 12 sekundach. Zajął bardzo dobre, 35. miejsce. Chłopaki szykują się między innymi do wrześniowego Gore-tex Transalpine Run.

Marcin Świerc 10. zawodnikiem w biegu TransvulcaniaMarcin Świerc 10. zawodnikiem w biegu Transvulcania Damian Wodecki Damian Wodecki - Piotrek Hercog, zajął 35. miejsce w Transvulcania

Zobacz film z treningu chłopaków przed ultramaratonem:

 

- To było moje największe wyzwanie - opowiadał po biegu Marcin Świerc. - Pod względem obsady, terenu, temperatury i wielu innych czynników. Pierwszy start w Pucharze Świata zakończyłem na 10. miejscu naprawdę dla mnie to niespodzianka. Okres poprzedzający nie napawał optymizmem. Kontuzja i przerwa, inne zawirowania. Nigdy przecież nie biegałem na takiej wysokości, nie miałem obozu w tym roku, jestem tylko pasjonatem, amatorem. Pierwszy trening po kontuzji to była mordęga. Czułem się wtedy gorzej niż obecnie po tak wyczerpującym biegu. Ale na szczęście wszystko zagrało. Taktyka żywieniowa, motywacja i determinacja. Nie miałem kryzysów energetycznych, choć nic nie mogłem nic przełknąć - dodaje.

Marcin Świerc 10. zawodnikiem w biegu TransvulcaniaMarcin Świerc 10. zawodnikiem w biegu Transvulcania Damian Wodecki Damian Wodecki - Marcin Świerc na mecie.

- Na każdym punkcie poprawiałem swoją pozycję, to też nakręca. A jak jeszcze mijałem ludzi z numerami 1-50 to już w ogóle. Wszak to elita, startowali z pierwszej linii, ja musiałem walczyć o przebicie się do przodu, na 7 km byłem dopiero około 35. pozycji . Biegliśmy w strasznym popiele, żużlu, piachu wulkanicznym na pierwszych 18 km. Później wbiegliśmy już w lasy z sosną kanaryjską, a na grani trasa wiodła głównie po skałach. Oczywiście jak to u mnie, bieg bez upadku to bieg stracony, ale na szczęście tylko sprzęt ucierpiał. Pod koniec jeszcze zmobilizowałem się i walczyłem z czasem, fajnie że się udało złamać 8 godzin, a jeszcze ostanie 6,3 km pobiegłem szybciej niż Kilian: znak, że się dopiero rozpędzałem. Dziękuję wszystkim którzy mi kibicowali i wspierali. Zadziałało! - kończy Marcin.

Marcin Świerc 10. zawodnikiem w biegu TransvulcaniaMarcin Świerc 10. zawodnikiem w biegu Transvulcania Damian Wodecki Damian Wodecki - Marcin Świec, 10. zawodnik Transvulcania

Wyniki Transvulcanii 2013:

Mężczyźni: 1. Kilian Jornet (Hiszpania) - 6:54:09 2. Luis Alberto Hernando (Hiszpania) - 6:58:31 3. Sage Canaday (USA) - 7:09:57

10. Marcin Świerc (Polska - Salomon Suunto Team) - 7:52:21 35. Piotr Hercog (Polska - Salomon Suunto Team) - 9:02:12 107. Błażej Łyjak (Polska) - 10:34:13

Kobiety: 1. Emelie Forsberg (Norwegia) - 8:13:22 2. Nuria Picas Albets (Hiszpania) - 8:19:30 3. Uxue Fraile Azpeitia (Hiszpania) - 8:44:48

Strona zawodów: www.Transvulcania.com