Podczas okresu nie powinno się biegać? MIT!

Ile z was w czasie okresu nie brało do szkoły nawet stroju na WF? Przekonanie, że kobieta, która ma miesiączkę jest słaba, nie powinna się przemęczać i wystawiać na słońce, jest bardzo powszechne. Straszono nas, że od nadmiernego ruchu w tych dniach możemy dostać krwotoku i powinnyśmy na siebie dmuchać. Jak jest w rzeczywistości?

Z badań wynika jednoznacznie, że wysiłek fizyczny nie wpływa na wzrost ilości traconej krwi, dlatego nie ma żadnych przeciwwskazań aby biegać w czasie menstruacji. Co więcej, podczas miesiączki oraz kilka dni po jej zakończeniu, zdolności wysiłkowe organizmu są większe niż zazwyczaj. Najtrudniejszym momentem w miesiącu każdej kobiety jest tydzień przed rozpoczęciem miesiączki - gdy progesteron osiąga swój najwyższy poziom. W tym czasie możliwości biegaczek np. by osiągnąć daną prędkość mogą ulec ograniczeniu, a częstotliwość oddechu często ulega podwyższeniu.

Nie ma jednak potrzeby zaniechania treningu lub rezygnacji z udziału w zawodach tylko z powodu menstruacji. Jeśli odczuwamy silne bóle, bieganie potrafi skutecznie je zmniejszyć, dzięki uwalnianiu endorfin działających uśmierzająco na ból. Endorfiny doskonale zwalczają również psychiczne objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego, eliminują rozdrażnienie, huśtawkę nastrojów, płaczliwość, czy problemy z koncentracją. Badania wskazują również, że w okresie menstruacji szczególnie wydajne okazują się trudniejsze treningi, takie jak treningi tempowe, czy podbiegi.

Tekst: Agata Kołacińska

Dołącz do nas na Facebooku.