Puchar Świata Skyrunning Extreme - osobista relacja zza kulis

Biegi górskie to niesamowicie widowiskowa dyscyplina, niemniej możliwość kibicowania nie jest zbyt oczywista. Im trudniejsze zawody, tym bardziej niedostępne dla potencjalnych obserwatorów. Czasami skazani jesteśmy na relację organizatorów i zdjęcia ekstremalnych fotografów. Bo zrobienie takich zdjęć, to też sport ekstremalny.

Puchar Świata Skyrunning Extreme to nowa formuła zawodów - istnieją dopiero od dwóch lat. Rozgrywane na dystansie około 50 kilometrów, charakteryzują się dużymi dużymi przewyższeniami i często trzeba się zmierzyć z przeszkodami wspinaczkowymi II i III stopnia, jak ekspozycje czy ścieżki techniczne.

Gran Paradiso National Park znany jest z Royal Ultra Sky Marathon, który rozgrywany jest od 2008 roku. W tym roku, właśnie tam rozegrano Puchar Świata Skyrunning Extreme. Tym razem organizatorzy zamiast ekspozycji i trudnych technicznych ścieżek  zafundowali zawodnikom przepiękną trasę, ale z bardzo trudnymi, nieprzyjemnymi zbiegami.

Puchar Świata Skyrunning Extreme - na trasiePuchar Świata Skyrunning Extreme - na trasie [fot. Ian Corless]

Trasa tak trudna, że nie sposób ją porównać to tych, które znamy z Tatr. By spróbować przybliżyć skalę, kultowy zbieg z Kasprowego Wierchu, o długości około siedmiu kilometrów, gdzie  przebiega trasa Mistrzostw Polski w Skyrunningu, wydaje się przy tym wyasfaltowaną alejką do spacerów.

W zawodach wystartowało czworo Polaków: Katarzyna Kuźmińska, Natalia Tomasiak i Olga Łyjak oraz  Konrad Rawlik.

Katarzyna Kuźmińska, mieszkająca we Włoszech potraktowała ten start w kategoriach przygody. Natalia Tomasiak i Olga Łyjak, to jedne z najlepszych dziewczyn startujących w górskich biegach w naszym kraju. Konrad Rawlik, mieszkający w Wielkiej Brytanii, prywatnie partner Jasmin Paris – zwyciężczyni Pucharu Świata Skyrunning extreme z 2016, reprezentował Niemcy.

Konrad zajął fantastyczne 12 miejsce. Podobnie Olga Łyjak. Natalia Tomasiak z  Salomon Suunto Team przybiegła 13.

Puchar Świata Skyrunning Extreme - Natalia TomasiakPuchar Świata Skyrunning Extreme - Natalia Tomasiak [materiały organizatora]

Natalia Tomasiak, która jest bardzo mocna w podbiegach, wystartowała na bardzo wysokim poziomie. Niestety na zbiegach zaczęła tracić w stosunku do swoich konkurentek. Ta młoda zawodniczka, od dwóch lat startująca w Salomon Suunto Team, jeszcze musi popracować nad zbieganiem, bo ten element wymaga nieco więcej pracy niż dwa sezony.

Na 15 kilometrze lekko skręciła kostkę, dając się wyprzedzić trzem zawodniczkom i spadła na 11 miejsce. Przez chwilę wahała się, czy nie zejść z trasy jednak zdecydowała się kontynuować bieg. Większość trasy udawało się jej utrzymać w okolicach 10 miejsca, a około 40 kilometra przesunęła się nawet na siódmą pozycję, zachowując niewielki dystans do szóstej i piątej zawodniczki.

Wiele czołowych zawodniczek nie wytrzymywało trudów biegu i rezygnowały na kolejnych punktach kontrolnych. Natalia też spodziewała się trudności. Na ostatnich dwunastu kilometrach, był do pokonania jeden podbieg i dwa zbiegi. Ostatni 900-metrowy zbieg Natalia, ze względu na obolałą kostkę, pokonała już marszem dając się wyprzedzić kilku zawodniczkom.

Puchar Świata Skyrunning Extreme - na trasiePuchar Świata Skyrunning Extreme - na trasie [materiały organizatora]

W tym czasie Olga Łyjak złapała drugi oddech i udało się się ukończyć bieg na 12 pozycji. Natalia przybiegła niedługo za nią.

Czy te wyniki mogły być lepsze? Olga przyznała, że ciężko byłoby tę trasę pobiec szybciej. Jej aktualna dyspozycja i treningi nie pozwalają na więcej. Niemniej ten bieg na pewno obudził apetyt do jeszcze bardziej wytężonej pracy.

Natalia celowała w 6-10 miejsce i było to osiągalne. Niestety kontuzja kostki i prawdopodobnie wyczerpanie startem w Stubai Ulta Trail (dystans 63 km) dwa tygodnie temu. Trzeba też przyznać, że pierwsze 5 zawodniczek było, póki co, absolutnie poza zasięgiem. O ile czasy podejść są jeszcze porównywalne, o tyle czasy zbiegów już nie.

Niemniej, były to zawody Pucharu Świata i było tam mnóstwo świetnych zawodników. Sama trasa bardzo trudna, wystarczy spojrzeć na czasy zwycięzców. Dla przykładu  wicemistrz świata w trailu, z tego roku, Hiszpan Chrostofer Clemente, pokonał niedzielny dystans w czasie niespełna siedmiu godzin zajmując 5 miejsce. Kiedy 5 tygodni temu sięgał po srebro na Mistrzostwach Świata, podobny dystans, 50 km / +2700 przewyższeń, pokonał w 4 godziny i 24 minuty!

Do mety dotarło tylko niewiele ponad połowę zawodniczek i zawodników.

Puchar Świata Skyrunning Extreme - zwycięzcaPuchar Świata Skyrunning Extreme - zwycięzca [materiały organizatora]

Wyniki Panów

  1. Bahadur Gurung - Nepal 6:42:24
  2. Jonnson Andre – Szwecja 6:51:37
  3. Aurel Pere – Hiszpania 6:52:48

Wyniki Pań

  1. Maiora Maite – Hiszpania 8:05:28
  2. Schide Katie – USA 8:37:02
  3. Mitayewa Jekatarina Rosja 8:48:23

Puchar Świata Skyrunning Extreme - zwyciężczyniPuchar Świata Skyrunning Extreme - zwyciężczyni [materiały organizatora]

Link do wyników

Korzystając z okazji, że mogłem śledzić zawody, warto wspomnieć o kilku ważnych kwestiach:

Organizacja

Fenomenalna! Zaangażowanie służb, wolontariuszy czy zwykłych turystów, wprost nie do opisania. Latały dwa helikoptery, filmujące zawodników. Ruch był zamknięty dla samochodów niezwiązanych z biegiem. To wszystko powodowało, że miało się wrażenie, że uczestniczy się w lokalnym święcie, a nie zawodach sportowych.

Czystość

Na trasie biegu nie zobaczyłem żadnego papierka po czymkolwiek. Wszystkie żele, batoniki, muszą być podpisane przez zawodników i sprawdzone przez organizatorów przed startem. Każde znalezione i zużyte opakowanie po żelu grozi dyskwalifikacją. Dodam, że wejście do Parku Narodowego jest darmowe, a sam park jest bardzo popularnym miejscem. Mimo to, przez te kilka dni, gdy tam byłem, nie widziałem żadnego śmiecia.

Puchar Świata Skyrunning Extreme - na trasiePuchar Świata Skyrunning Extreme - na trasie [fot. Ian Corless]

Rosnąca popularność biegów górskich

Po górach biega coraz więcej ludzi, z coraz większej ilości krajów, a skyrunning to bardzo dynamicznie rozwijająca się dyscyplina. Wersja Extreme również bardzo szybko znajduje licznych entuzjastów. Dobrze zorganizowane zawody, o wysokiej randze przyciągają zawodników z całego świata, choć jeszcze do niedawna w większości biegów startowali głównie Hiszpanie, Włosi, Francuzi, czy Niemcy. A gdy pojawiali się Skandynawowie, byli to tylko Norwegowie i Szwedzi.

W tej chwili jest mnóstwo startujących Duńczyków i Finów. Do Europy tłumnie zjeżdżają również Amerykanie, Kanadyjczycy i Brazylijczycy. Co więcej, reprezentanci z nowo pojawiających się krajów, prezentują bardzo wysoki poziom, gotowi rywalizować o czołowe lokaty, co bardzo podnosi poziom konkurencji.

W tym roku na starcie Pucharu Świata Skyrunning Extreme stanęli biegacze 27 krajów z kilku kontynentów. Byli zawodnicy z Ekwadoru, Nepalu, Brazylii, USA, Maroka, Skandynawii. Jak zwykle, bardzo wysoki poziom prezentowali Brytyjczycy, Hiszpanie, Włosi i Francuzi. Coraz większą siłę stanowią w tej dyscyplinie Rosjanie, widać też Czechów. Różnorodność narodowości i jednocześnie ich wysoki poziom obrazuje fakt, iż pierwsze piętnaście biegaczek, to reprezentantki aż jedenastu krajów!

Pod tym linkiem jest artykuł podsumowującego bieg.