725 biegaczy na 725-lecie

- My zawsze z Polska Biega - mówi Sylwester Szymański, nauczyciel wuefu w Szkole Podstawowej im. prof. Władysława Szafera w Barwicach

Sylwester Szymański, koordynator Polska Biega, opowiada:

To już piąty raz! Barwice bez imprezy Polska Biega to nie to samo miasto. Zaczęło się od Janka Wrzosa, emerytowanego już nauczyciela wuefu - to on dowiedział się o akcji Polska Biega i rzucił hasło. Uprawiałem kiedyś biegi średnie i przełaje, więc nie trzeba mi było mówić dwa razy. Dyrektor jest przychylny tym naszym pomysłom, inni nauczyciele również, pomagają rodzice. Jest klimat. Zaraziliśmy bieganiem dzieciaki, trenują, jeździmy na zawody, o, na przykład wczoraj nasza reprezentacja startowała w czwórboju lekkoatletycznym (skok wzwyż, bieg na 60 m, rzut piłeczką palantową i bieg na: dziewczęta - 600 m; chłopcy - 1000 m). Przyznam, że lepiej pracuje mi się z dziewczynkami, bo chłopcy, jak to chłopcy - dla nich istnieje przede wszystkim piłka nożna, strzeli się jedną bramkę - jest się bożyszczem tłumów, a biegania trochę się boją, bo tu trzeba więcej systematyczności i wytrwałości. Oprócz Polska Biega robimy też inne zawody, np. z okazji Święta Niepodległości.

Rok temu w Polska Biega wystartowało 425 osób, większość to uczniowie dwóch tutejszych szkół: podstawówki i zespołu szkół (gimnazjum i liceum). Położone są na dwóch krańcach miasta, więc takie zawody to okazja do wielkiego spotkania uczniów. Przyjechały też szkoły z gminy Barwice. Mieliśmy konkurs na najładniejszy transparent promujący POLSKA BIEGA. Najładniejsze przygotowały klasy: IIIb, IIIc i IVb SP Barwice i uczniowie z podstawówek w Piaskach i w Starym Chwalimie. Klasy otrzymały nagrody finansowe w wysokości 100 zł. Były pamiątkowe medale dla każdego, losowanie upominków. Najmłodszy uczestnik miał pięć lat, najstarszy - sześćdziesiąt. Dorosłych biegaczy było około dwudziestu - trochę mało... W Barwicach nie ma klubu sportowego dla dorosłych czy siłowni (umarła śmiercią naturalną), jedynie na przyszkolnym "orliku" po godz. 15 otwarte są dla wszystkich korty tenisowe, można pograć w kosza, siatkówkę. Na co dzień raczej nie widać biegaczy, raz na jakiś czas przemykają tylko "nordikowcy".

Ale pocieszające jest to, że w poprzednich latach zawsze było dużo kibiców - czają się wokół akcji, czają, może w końcu staną na linii startu. Chcę, żeby biegaczy było teraz jak najwięcej - w tym roku mija 725 lat od przyznania Barwicom praw miejskich. Marzę o tym, żeby biegaczy było też 725. Dodam, że Barwice wielkie nie są - ok. 3,7 tys. mieszkańców, więc cel stawiam sobie ambitny (śmiech).

Zawody, które organizuje nasza szkoła, to niejedyna impreza Polska Biega w naszej okolicy. My robimy bieganie w piątek, 13 maja, a na sobotę pan Andrzej Zielony z Ośrodka Kultury i Turystyki w Barwicach szykuje w świetlicach wiejskich, m.in. w Borzęcinie, Kłodzinie, Łęknicy, Nowym i Starym Chwalimie, 3-kilometrowe trasy dla wszystkich chętnych. Trzymamy kciuki. Będzie się działo!