Pękła setka, ty nie pękaj!

Już ponad 100 gmin organizuje z nami 12 maja Bieg Wiosny. Dokładnie - 111. Do najbliższego biegu masz z pewnością niedaleko (zobacz mapkę na www.polskabiega.pl) i jeszcze zdążysz się przygotować.

Zacznij od dziś. Ma być ładna pogoda. Nawet jeśli nigdy nie biegałeś, po prostu kup/włóż buty do biegania, ubierz się lekko, skarpetki obcisłe, krótko obetnij paznokcie u nóg. Jak się da, to znajdź kompana i ruszaj - uwaga! - z pustym brzuchem. Miejsce: las, park, stary stadion, w ostateczności uliczki lub alejki. Co najmniej jedna trzecia biegu po miękkim, jak najmniej po asfalcie, a zwłaszcza betonie.

Biegnij w tempie "komfortowym", co oznacza, że możesz rozmawiać. Aż poczujesz się tak zmęczony, że przejdziesz na marsz. Gdy poczujesz się lepiej, pobiegnij znowu. Postaraj się wytrzymać 20-30 minut takiego marszobiegu, a potem porozciągaj się.

W niedzielę. Spróbuj znowu mimo bólu nóg, w poniedziałek zrób przerwę. Spróbuj sześć-siedem treningów przed 12 maja, stopniowo zwiększając dawkę, a nawet dokładając maleńkie ćwiczenia szybkości - parę razy po 15-30 sekund sprintu.

Jeżeli już trochę biegasz. Potraktuj te dwa tygodnie jako okazję do Wielkiego Skoku. Ćwicz: wytrzymałość (w równym tempie po 20-30-40 minut...), szybkość (serie sprintów przetykane marszem lub truchtem), siłę (podbiegi lub ścieżki zdrowia - trucht przerywany mocnymi ćwiczeniami gimnastycznymi), technikę (kolana wysoko, piętami w pupę, wieloskoki). Powinieneś na 12 maja być gotów - poczuć zapomnianą radość, odzyskać nogi, za to stracić trochę brzucha.

A jak dłużej poćwiczysz, to w nagrodę będziesz mógł trenować więcej.

Tydzień Westa. Trenuję pięć razy w tygodniu: pon. - szybkie 30-45 minut, wt. - godzina powoli z ćwiczeniami siły w środku, śr. - znów szybko, ale ze zmiennym tempem (np. interwały), czw. - mam wolne!, pt. - szybkie pół godziny, sob. - długie bieganie, chętnie w formie biegu z narastającą prędkością, niedz. - wolne. Razem 40-50 km.

Ja (pac) właśnie kończę dwumiesięczną przerwę po operacji stopy (bez związku z bieganiem) i szlag mnie trafia. Zaraz jednak wracam do treningu cztery-pięć razy w tygodniu po 40-60 minut, West uważa, że zbyt chaotycznie. Ma rację z definicji, bo biega maraton o dobre pół godziny szybciej, co tylko częściowo można zrzucić na 15 lat różnicy wieku.

Gonią Wielkopolskę!

Wczoraj do Biegu Wiosny zgłosiło się 20 miejscowości. Na prowadzeniu wciąż Wielkopolska (15 miejscowości). Gonią ją Pomorze (14), Mazowsze (13), finiszuje Śląsk (11). Wczorajsze zgłoszenia: Blachownia, Boronów, Janów-Złoty Potok, Knurów, Siewierz i Żory (aż sześć ze Śląska!) Piła, Pobiedziska i Wyrzysk (Wielkopolskie) Konarzyny i Lębork (Pomorskie) Bobolice i Karlino (Zachodniopomorskie) Jawor i Świebodzice (Dolnośląskie) Tomaszów Lubelski Babice (Małopolskie) Łomianki (Mazowieckie) Zabłudów (Podlaskie) Ostrowiec Świętokrzyski (Świętokrzyskie).

Nie tylko samorządy!

Na prośbę wielu biegaczy, klubów sportowych i nieformalnych grup rozszerzamy formułę biegu! Jeśli Wasz samorząd się jeszcze nie zgłosił, a Wy czujecie się na siłach, by wziąć na siebie organizację biegu w swojej miejscowości - zróbcie to. Rejestrujcie się na www.polskabiega.pl jako "inny organizator"!

Wymogi takie same jak dla samorządów: zorganizujcie 12 maja otwarty dla wszystkich Bieg Wiosny, 3-6 km; minimalny standard bezpieczeństwa i oznaczenia trasy; dajcie nam znać, kto jest koordynatorem.

Więcej na www.polskabiega.pl.