Maraton w Amsterdamie. Charty zbliżą się do rekordu?

W niedzielę wystartuje 39. Maraton w Amsterdamie. To jeden z największych biegów na 42,195 km w Europie. Udział weźmie w nim 16 tys. osób. Wszystko wskazuje na to, że możemy się spodziewać kolejnego biegu w zawrotnym tempie. Transmisja w Eurosporcie od godz. 9.15.

Prawie miesiąc temu w Berlinie Kenijczyk Dennis Kimetto zadziwił świat. Jako pierwszy na tej planecie pokonał królewski dystans poniżej dwóch godzin i trzech minut (2:02:57). Kluczową rolę odegrała trasa, która w stolicy Niemiec uchodzi za najszybszą, ale równie płaska jest w Amsterdamie. W niedzielę zostanie tam rozegrany jeden z najliczniejszych (10. pod tym względem w Europie) i najbardziej prestiżowych maratonów.

Maraton w Amsterdamie: Wymyśl hasło na pokonanie "ściany" i wygraj biegowe gadżety [KONKURS]

Poprawić rekord świata będzie trudno. Wydaje się, że wyniki wśród najlepszych tej dyscypliny są już mocno wyżyłowane, ale z drugiej strony postęp jest tak gigantyczny, że wszystko jest możliwe. Na pewno rezultat w okolicach 2 godz. i 4 min jest realny. Właśnie na taki kosmiczny czas szykują się główni faworyci z Kenii. To "charty" gnające średnio poniżej 3 minut na kilometr. Mowa o Wilsonie Chebecie i Abelu Kiruim . Ten pierwszy jest trzykrotnym zwycięzcą w Amsterdamie i rekordzistą trasy z ubiegłego roku (2:05:36), a Kirui dwukrotnym mistrzem świata (z Berlina w 2009 r. i Daegu w 2011 r.) oraz wicemistrzem olimpijskim z Londynu z rekordem życiowym 2:05:04. Do walki o zwycięstwo włączy się również Etiopczyk Ayelo Abshero , który od dwóch lat może się szczycić imponującą "życiówką" na 42,195 km, czyli 2:04:23.

 

Co roku w maratonie w Amsterdamie startuje wielu biegaczy z Polski. W tegorocznej edycji na liście startowej znalazło się 200 osób z naszego kraju. W dodatku jednymi z ostatnich zawodniczek z Europy, które triumfowały w tej imprezie, były właśnie Polki. W 1989 r. pierwsze miejsce zajęła Gabriela Górzyńska (2:47:16), a rok później Renata Kokowska (2:35:31). W kolejnych latach rywalizację zdominowali już biegacze z Afryki. W tegorocznej edycji zabraknie jednak tzw. polskiej elity z Yaredem Shegumo i Henrykiem Szostem na czele. Dla obu 2014 r. był bardzo intensywny. Ten pierwszy zwyciężył w Łódź Maratonie Dbam o Zdrowie i zdobył srebrny medal na mistrzostwach Europy w Zurychu. Z kolei Szost był trzeci w kwietniowym Orlen Warsaw Marathon . Był faworytem również na ME w Szwajcarii, ale z powodu problemów zdrowotnych nie ukończył rywalizacji.

W niedzielę maratończycy w Amsterdamie będą startować i finiszować na zabytkowym Stadionie Olimpijskim , który był miejscem igrzysk w 1928 r. Trasa wiedzie przez większość zabytkowych miejsc wzdłuż rzeki Amstel . Na trasie ma się pojawić około 16 tys. biegaczy. Początek prawie trzygodzinnej transmisji z maratonu w Amsterdamie o godz. 9.15 w stacji Eurosport .