Na 2 dni przed startem

14. Poznań Maraton już za 2 dni. Przedstartowy stresik? Mamy dla Was kilka porad, które pomogą Wam rozsądnie zaplanować te ostatnie dni. Jak się odżywiać, na co uważać i czy piwo jest dobrym pomysłem na regenerację? Rozmowa z Pawłem Daroszewskim, fizjoterapeutą i trenerem przygotowania motorycznego w Carolina Medical Center.

Jak nie zniweczyć miesięcy przygotowań w te ostatnie dni przed startem?

Paweł Daroszewski: Przede wszystkim nie dopuścić, żeby dopadła nas kontuzja, bo to najłatwiejszy sposób na zepsucie budowanej miesiącami formy. Musimy w sposób szczególny uważać podczas ostatnich treningów. Uważać na krawężniki i nierówności, by nie skręcić stawu i porządnie się rozciągać po każdym, nawet krótkim wybieganiu. Ale uważać należy nie tylko podczas biegania. Nawet w domu mogą czychać na nas "niebezpieczeństwa". Nie chodźcie w domu na bosaka, nie kopnijcie w przez przypadek w nogę od stołu i nie wchodźcie na rozbite szklanki. Taka prosta rada, ale cenna.

Co jeść?

W okresie przedstartowym musimy postawić na węglowodany złożone, czyli wszelkiego rodzaju makarony czy kasze. Dlaczego? Bo nasze systemy energetyczne korzystają właśnie z cukrów. Cukry proste powinniśmy dostarczyć organizmowi przed samym startem, bo z nich energia pozyskiwana jest natychmiastowo. Może być to baton lub napój z cukrem. Natomiast na kilka dni przed startem, należy przyjmować węglowodany (cukry) złożone, które rozkładają się dłużej.

Kiedy należy zacząć "pasta party"? Co pić - wodę czy izotoniki?

Zobacz wideo

A gdy szczęśliwi staniemy na mecie, zaczyna się wyzwanie nr 2. Jak żyć - po maratonie? Jak sie zregenerować?

Zobacz wideo

Powodzenia na 14. Poznań Maraton!

Rozmawiała Magda Sołtys