28. Maraton Piasków (Marathon des Sables) na fotografiach [GALERIA]

7 kwietnia 2013 (niedziela) rozpoczął się 28. Marathon des Sables - wielkie biegowe wyzwanie na Saharze. Co roku do Maroka lata 800 osób, by zmierzyć się z wysoką temperaturą, trudnym terenem, pęcherzami na stopach, bólem i wielką przygodą. W tym roku na starcie nie zabrakło również Polaków. Nasz kraj reprezentują Andrzej Gondek i Marek Wikiera.

To jeden z najtrudniejszych wyścigów biegowych na świecie. Trudność tworzy suma różnych, drobnych elementów. Upału, ciężaru plecaka, z którym się biegnie, niewielkiej ilości jedzenia, którą trzeba nosić na plecach, przez którą regeneracja jest naprawdę utrudniona. Poza tym - stopy pokrywają się pęcherzami, które pękają, wypełniają się krwawym płynem. Obtarcia, ból mięśni i ścięgien, nawarstwiające się zmęczenie i drobne urazy. Poza tym naprawdę trudno jest odpoczywać w tak upalny dzień. Trudności dopełnia długi etap, który co roku ma ok. 70-80 km. Po dniu odpoczynku, który następuje po tym etapie, mamy jeszcze do przebiegnięcia maraton, i na dokładkę - ostatni, szybki, w tym roku zaledwie 8-kilometrowy etap. W sumie etapów jest 5.

Walka na pustyni trwa. Po czwartym dniu, jeden z Polaków - Andrzej Gondek ma poważne kłopoty ze stopami:

Andrzej Gondek: Jest dramatycznie, Etap 4. Praktycznie "zlikwidował" moje stopy. Piekielne warunki, temperatura monitorowana na punktach kontrolnych osiągała poziom 46 stopni C (odczuwalna >50). Po dwóch punktach kontrolnych właściwie nie miałem już stóp, musiałem się posiłkować lekami przeciwbólowymi.

Jak wygląda Marathon des Sables? Jak walczy się na pustyni, gdy wszystko, co Ci potrzebne masz nieść na własnych plecach? Przeczytaj opowieść o Maratonie Piasków.

Dopingujemy! Do każdego uczestnika można napisać - jeśli ktoś ma ochotę zagrzać Polaków do boju - wystarczy wysłać kilka słów za pośrednictwem strony internetowej darbaroud.com. Chłopaki dostają te treści wydrukowane i dostarczane wieczorem do namiotu. Każde miłe słowo się liczy! Podajemy numery żeby ułatwić Wam sprawę: Andrzej: 278, Marek: 350

Zobacz co działo się na ubiegłorocznym 27. Marathon des Sables. Przeczytaj o tym jak wygląda wyścig na pustyni w tekście Wojtka Staszewskiego - Yalla! Yalla! Bieg dla życia.