Polska biega maratony: Kto pobiegnie w Poznaniu?

Przebiec dystans maratoński to spore wyzwanie. Jednak podejmują je nie tylko młodzi. Oto biegacze, którzy postanowili zrobić to dla swoich wnuków! Czas na Poznań!

W Poznań Maratonie 14 października 2012 roku dla wnuków pobiegną:

Magdalena Tomczyk

53 lata, Poznań

1 wnuczka, to będzie jej maratoński debiut

Magdalena TomczykMagdalena Tomczyk fot. L. Cynalewski

- Kiedyś mój starszy brat, maratończyk, powiedział: "Ty też możesz przebiec maraton, potrzeba tylko wiary w sukces i systematyczności w treningach" - wspomina Magda. Jej brat to Maciej Frankiewicz, wiceprezydent Poznania, który zmarł niespodziewanie trzy lata temu. To właśnie jego imię nosi dziś Poznań Maraton. - Gdy nazwano bieg jego imieniem, wiedziałam, że muszę wystartować.

Na co dzień ma siedzącą pracę. Z wykształcenia jest architektem, pracuje w urzędzie miejskim. - Ale nie daję się przykuć do biurka. Biegam, pływam, nurkuję, jeżdżę na rowerze - wymienia.

Babcią została 5 września 2011 roku. - Mam wspaniałą wnuczkę Idę i chcę być dla niej przykładem szczęśliwej, pełnej energii i optymizmu babci, która jeszcze wiele chce i może - mówi. Ida pierwszego babcinego maratonu z pewnością nie zapamięta, pewnie zobaczy go, gdy podrośnie, na zdjęciach. - Dlatego jak uda się raz, pewnie będę musiała pobiec kolejne - śmieje się Magda. - To dobra motywacja. Tak jak to, że bieganie pomaga mi rozwiązywać problemy. Im więcej biegu, tym mniej problemów.

Marek Bekerman

53 lata, Paszkowszczyzna, woj. podlaskie

1 wnuczka, 5 maratonów

Marek BekermanMarek Bekerman fot. Archiwum prywatne

Jest konsultantem ds. rozwoju mediów, trenerem dziennikarzy, przedsiębiorcą. Człowiekiem, któremu trudno usiedzieć w miejscu. Przez prawie 21 lat pracował w BBC News w Londynie - głównie w wiadomościach międzynarodowych. W 2010 roku wrócił na stałe do Polski, ale to nie oznacza, że nigdzie się już stąd nie rusza. Właśnie jest w Kirgistanie, szkoli tu młodzież z Kirgistanu, Tadżykistanu, Kazachstanu, Uzbekistanu, Afganistanu i Mongolii dla Soros Foundation. A przy okazji biega nad jeziorem Issyk-kul na wysokości 1700 m n.p.m.

Zaczął biegać 10 lat temu. W tym czasie pokonał pięć maratonów - pierwszy w 2002 roku, ostatni w Londynie w 2009 roku. - Od tego czasu nie biegałem maratonów, tylko trenowałem spacerowo, więc nie liczyłbym na rekord w Poznaniu - przyznaje. A najlepszy czas uzyskał w 2005 roku, kiedy maraton pokonał w 3 godziny i 49 minut. Na swoim koncie ma też sporo półmaratonów i wiele biegów na krótszych dystansach.

Dwa miesiące po tym, kiedy został dziadkiem (dziś wnuczka Rosa-Maria ma rok i trzy miesiące), urodziła mu się córeczka Sofia. - Mam więc komu dawać sportowy przykład - śmieje się Marek.

Arkadiusz Orzechowski

55 lat, Piaseczno

2 wnuczki, pierwszy maraton jeszcze przed nim

Arkadiusz OrzechowskiArkadiusz Orzechowski fot. Bartosz Bobkowski

- Kto inny lepiej potrafi przekonać wnuczęta do czynnego uprawiania sportu niż babcia lub dziadek ze swoim autorytetem? - zastanawia się Arkadiusz. Na razie pracuje przede wszystkim nad 7-letnią wnuczką Nadią, bo druga - Nina - ma dopiero 5 miesięcy i najpierw musi nauczyć się chodzić.

W maratonie poznańskim pobiegnie nie tylko dla wnuczek. Arek należy do grupy Biegających Spartan. - Naszych strojów: hełmów, czerwonych peleryn trudno nie zauważyć. Biegnąc zwracamy uwagę na potrzeby niepełnosprawnych dzieci i ich rodziców, namawiamy kibiców i innych maratończyków do finansowego wsparcia takich rodzin. - tłumaczy.

Arkadiusz jest lekarzem weterynarii, uczy na warszawskiej SGGW, prowadzi badania w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej im. M. Mossakowskiego PAN. Biega, jeździ na rowerze, pływa. Kiedy znajduje na to wszystko czas? - W moim wieku sześć godzin snu wystarczy - śmieje się. Wstaje przed siódmą, pije kawę, je kostkę gorzkiej czekolady, a potem wychodzi biegać. - Robię to dla przyjemności Myślę za to, że jak już będę po sześćdziesiątce, to może w końcu przygotuję się do triatlonu, na który namawiają mnie krewni.

Kto w Warszawie pobiegnie dla wnuków? Maraton 2012!

Kto we Wrocławiu pobiegnie dla wnuków? Maraton 2012!

Patrzcie, wnuki!

Dołącz do nas na Facebooku.