Polska Biega 3 Maratony: ostatnie odliczanie

Finał akcji Polska Biega 3 Maratony już tuż tuż... Zwłaszcza dla debiutujących mężczyzn, którzy zmierzą się z dystansem już 11 września! Co dzieje się w ich głowach? Jak wyglądają ostatnie dni ich treningu? Czego się boją?

Czesław Przybylski 65 lat, technik mechanik na emeryturze, Świdnica zadebiutuje w maratonie we Wrocławiu

Maraton za sześć dni, cały jestem w nerwach. Leczę się z kontuzji kostki. Tyle treningów musiałem przez to odpuścić, skrócić. Smaruję maściami, kolega powiedział, że przed samym startem mam zażyć coś przeciwbólowego. Nie wyleczy, ale powinienem dotrzeć do mety. Mi już tylko zależy, żeby ten maraton ukończyć, wynik nieważny. Odkąd zacząłem trenować pod okiem Wojtka, widzę duże postępy, ale boję się tego startu. Bo ja już taki pesymista, co zrobić. Byłem w sobotę na Biegu Solidarności we Wrocławiu. Zrobiłem 5,2 km w 23 min. 43 sek. Wystartowałem z kumplami z klubu Hermes od nas, ze Świdnicy - jeden z nich, ze cztery lata młodszy niż ja, zadebiutuje ze mną w maratonie. Zawsze był lepszy ode mnie, ale z tym maratonem to wzięło go dopiero, jak zostałem wybrany do "Gazetowej" drużyny.

Czesław Przybylski zadebiutuje w maratonie we WrocławiuCzesław Przybylski zadebiutuje w maratonie we Wrocławiu Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazet Czesław Przybylski

Daniel Głembski 34 lata, nauczyciel, Warszawa pobiegnie z 3-letnim synkiem Kamilem w Poznaniu

Tydzień temu w niedzielę zupełnie spontanicznie wybraliśmy się z Kamilem do Wilanowa. Na sztucznej plaży zorganizowano tam imprezę biegową "Najszybszy Dzień na Ziemi" (Usain Bolt miał wtedy wygrać 100 m na mistrzostwach świata w Daegu). Piękne święto biegania. I... - dla innych znikomy wyczyn, dla nas sukces - Kamil i ja byliśmy pierwsi na jedną milę (ok. 1,61 km)! Nasz czas: 5 min 55 sekund. Było pudło, medal i nagrody: piękne butki, spodenki i koszulka. Dużo radości. W wakacje żona wyjechała na trochę z małym, więc miałem przerwę w bieganiu z wózkiem. Potem zaskoczenie - na pierwszym treningu było naprawdę ciężko. Nabrałem respektu, zaczynam czuć lekki stres. Ale cel - pobicie rekordu w maratonie z dzieckiem w joggerze (nieoficjalny dotychczasowy rekord należy do Piotra Sawickiego i małej Zuzi: 3 godz. 22 min.) - oczywiście aktualny.

Daniel Głębski pobiegnie z dzieckiem maraton w PoznaniuDaniel Głębski pobiegnie z dzieckiem maraton w Poznaniu Fot. Robert Kowalewski / Agencja Daniel Głebmski i Kamil

Magdalena Wójtowicz 32 lata, nauczycielka języka angielskiego, Janów Lubelski wystartuje w Warszawie - to będzie jej drugi maraton

Dwa tygodnie temu zaczęły mnie boleć Achillesy. Mój mąż Paweł, spec od biegania, wziął do ręki moje adidasy, spojrzał krytycznie i postawił diagnozę: "Uuuu, zjechana amortyzacja". Wynik: zafundował mi nową parę. (Jak to dobrze, gdy twoja druga połówka też biega!). W tych nowych to się czuję, jakbym po mchu chodziła. Trenuję, ale Wojtek Staszewski kazał mi biegać krócej i odpuścić podbiegi. Denerwuję się, bo wiem, że na trzy tygodnie przed startem powinnam biegać jak szalona. Za tydzień jedziemy do Wrocławia: w sobotę walka Adamek - Kliczko, a w niedzielę Paweł startuje w maratonie. Nałykam się startowej atmosfery, ale jako kibic. Może spotkam chłopaków z naszej "Gazetowej" drużyny. Ostatnio przyznałam się, że przytyłam 2 kg od początku wakacji. Skoro już cała Polska wie, że przytyłam, to nie mam wyjścia, wywaliłam z menu wszystkie słodycze.

Magdalena Wójtowicz pobiegnie maraton w WarszawieMagdalena Wójtowicz pobiegnie maraton w Warszawie Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJ Magdalena Wójtowicz

Michał Safianik 33 lata, politolog, Warszawa wystartuje z córeczkami - 5-miesięczną Nelią i 3-letnią Julką - w maratonie poznańskim

10 września wielki test dla mnie jako biegającego taty: Frog Race w Żabieńcu pod Piasecznem. Jak ja z tym joggerem (specjalnym trójkołowym wózkiem) 10 km po bezdrożach przelecę, nie wiem. Z biegania "solowego" wracam uskrzydlony, a po treningu z wózkiem czuję się, jakbym przerzucił tonę węgla. Zmienia się dynamika ciała, kolanom i kostkom ciężej. Inna bajka. Jestem już mistrzem świata w wymyślaniu atrakcji dla dziewczynek, gdy biegamy razem: to lizaczek (multiwitaminowy z apteki!), to książeczka, to piciu i cały czas nawijam, żeby czuły kontakt. Z dziećmi i życie, i bieganie jest mniej przewidywalne - planowałem, że maraton przebiegnę z Nelią, ale trąbią, że jest trochę za mała na taki dystans, więc na drugą pętlę wezmę Julkę. Gosia, moja żona, mówi, że choćby mi się kolana uginały, ja ten Poznań przebiegnę siłą woli; ale skąd taką siłę woli mają mieć malutkie dziewczynki? Ja mam nadzieję, że mają ją w genach po tacie.

Michał Safianik - pobiegnie z córką w maratonie w PoznaniuMichał Safianik - pobiegnie z córką w maratonie w Poznaniu Fot. Adam Kozak / Agencja Wyborcza.pl Michał Safianik

Dołącz do nas na Facebooku.