Podobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z Lidla

Nie będę ukrywał, że tak jak uwielbiam bieganie i wszelką aktywność fizyczną, tak samo mocno staram się ograniczyć zbędne koszty, które muszę ponieść, aby móc uprawiać daną dyscyplinę sportu.

Swego czasu Lidl wypuścił partię odzieży dla biegaczy i wtedy dość sceptycznie podszedłem do ich obuwia. Zakupiłem, przetestowałem i z zadowoleniem używałem ich przez długi czas. Później była kolejna para, aż jakiś czas temu w sieci pojawiła się wiadomość, że Lidl wypuszcza kolejną partię ubrań i obuwia biegowego.

Dostałem propozycję przetestowania i szczerej opinii najnowszej biegowej kolekcji Lidla, stwierdziłem "Challenge accepted" :)

Pierwsze wrażenie

Podobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z LidlaPodobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z Lidla Podobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z Lidla (fot. CD) Podobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z Lidla (fot. CD)

Pierwsze wrażenie po wyjęciu z opakowania- wow fajny wygląd, agresywny żywy kolor i ogólnie but wyglądający na szybki. Zakładam na nogę i niestety zonk, okazuje się ciut luźniejszy niż jego poprzedni model, co przy mojej wąskiej stopie jest delikatnąniedogodnością. Z racji, że kilka dni po otrzymaniu przesyłki miałem wziąć udział w zawodach 12 godzinnych w Bochni stwierdziłem, że będzie to dobre miejsce by przetestować nowe cudo. (Wiem wiem, nie powinno się biegać zawodów w niesprawdzonym obuwiu, bo można sobie zrobić kuku, więc awaryjnie zabrałem też buty z poprzedniej kolekcji).

1. DZIEŃ TESTÓW

Tak też pierwszego dnia testu buty przebiegły zaledwie 53km, w szybkich (pojęcie względne) odcinkach 2,5 km, podłoże to deski, i korytarze kopalniane.

Buty spisywały się dobrze, pomimo pierwszego wrażenia zbyt dużego luzu dla stopy, nie spowodowały żadnych otarć, ani pęcherzy, amortyzacja też spisała się dobrze i następnego dnia nie cierpiałem z powodu bólu kolan ani innych dolegliwości, które mogłyby wynikać z nadmiernego przeciążenia stawów. Pomimo zmiennego podłoża nie było sytuacji, w której but straciłby swą przyczepność, a z miłych aspektów to jestem pewien, że dało by się jeszcze bardziej przyśpieszyć gdyby tylko testerowi starczyło sił.

Ocena 4+

2. DZIEN TESTÓW

Tu już znajome tereny przydomowe, czyli chodnik i asfalt.

Nie ma co się rozpisywać, but sprawdził się jak model poprzedni, czyli wygodny, ale bez szaleństw sam nie chce biegać i trzeba przebierać nogami. Zrobione 15km z kilkoma mocniejszymi akcentami poniżej 4min/km. Bardzo dobry wybór dla osób do codziennego treningu.

Ocena 4+

3. DZIEŃ TESTÓW

Podobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z LidlaPodobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z Lidla Power Training Power Training

Oj i tu mój błąd, bo chyba za dużo oczekiwałem od buta biegowego. Wybrałem się na trening ogólnorozwojowy. Co prawda samo bieganie po trawie, kostce brukowej czy też wbieganie pod górę z workiem piasku na plecach nie miało złego wpływu na buty i but spisywał się normalnie (dobrze). Jednak z drugiej strony czołganie się, wdrapywanie na mur spowodowało, że czubki butów zaczęły się rozklejać. Wiem, że nie są to buty przystosowane do tego rodzaju aktywności, ale chciałem poddać je pod ostry test.

Ocena 3

Podsumowanie

Ogólnie but polecam osobom, które pilnują wydatków domowych, stosunek ceny do jakości na najwyższym poziomie.

Wygląd mi jak najbardziej odpowiada i dodatkowo część biegaczy uważała, że jest to zupełnie inny but dużo droższy konkurencyjnej firmy (więc jeśli chcesz but dla szpanu to też część osób da się nabrać :P).

Jeśli chodzi o bieganie, czyli wartości które powinny być najważniejsze to jak najbardziej jestem na tak!

Jeśli ma to być but treningowy, but na zawody na średnie dystanse, to w pełni powinien zaspokoić Twoje oczekiwania.

Jeśli szukasz butów na maraton, czy też na długie wybiegania to też nie powinny stanowić problemu i da się w nich ukończyć nie jedne zawody choć, znam buty z lepszą amortyzacją i z wygodniejszym trzymaniem stopy (przypominam mam wąską stopę).

Ogólnie jestem na tak i łączna ocena to MOCNE 4.

Podobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z LidlaPodobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z Lidla Podobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z Lidla Podobno komfort musi kosztować? Nie! Test butów z Lidla (fot. Się Trenuje)

Metryczka buta

I Podstawowe informacje:

1. Firma: Crivit

2. Model: XP2- Trainer

3. Waga: 291 g / rozmiar 44

4. Cena: 59 zł

II Parametry - skala 1-5:

1. Amortyzacja: 3

2. Stabilizacja: 4

3. Trzymanie stopy: 3 (ciut większy rozmiar niż poprzedni model stąd niższa ocena)

4. Sztywność: 4

5. Przyczepność: 5

6. Wentylacja: 5

7. Wygoda: 4,5

8. Dynamiczność: 4

III Zastosowanie - skala 1-5:

1. Długie wybiegania >>>4

2. Codzienne treningi: 5

3. Trening szybkościowy: 4

4. Maraton: 4

5. Krótsze zawody: 4,5

IV Najlepsze dla stopy:

Neutralnej

Tester: Cezary Doroszuk - Napędzany Kebabem - Cezary biega, pisze, je

Zawsze uśmiechnięty i pełen energii do działania. Staram się biegać systematycznie, choć bez żadnego planu treningowego. Nie robię tego dla wyników, nagród lecz dla siebie samego, chcę sprawdzić na ile mnie stać i wiem że granica jest jeszcze bardzo daleko (co mnie cieszy i skłania do dalszej pracy nad sobą). Na koncie przebiegniętych ponad 25 Maratonów - najlepszy dotychczas to 3:12:29. Głównie biegi uliczne, choć z roku na rok coraz mocniej ciągnie mnie w stronę gór i biegów Ultra. Dodatkowo od kilku lat staram się łączyć urlop z jakimś zagranicznym biegiem.

Materiały partnerów