Zwykłe mleko nie dla każdego - przerzuć się na jogurt i kefir

Mleko wydaje się być jednym z naturalnych produktów, którymi żywi się człowiek. Proste rozumowanie podpowiada nam, że jesteśmy przecież ssakami i całe bardzo wczesne dzieciństwo bazujemy na mleku! Ale - wielu z nas, już w dorosłości ma z mlekiem problemy. Chociaż mleko jest pyszne i teoretycznie - takie zdrowe, to... nie dla każdego. Dlaczego? I komu szkodzi?

Niektórzy z nas nie tolerują laktozy - cukru mlecznego. Takie osoby nie mogą spożywać zwykłego mleka ze względu na brak enzymu laktazy, trawiącego ten cukier. To nie omija osób aktywnych fizycznie. Ale nie dość, że smaczne, to mleko jest przecież bardzo dobrym źródłem białka. Co robić, żeby nie musieć pozbywać się go ze swojej diety zupełnie?

Z pomocą przychodzą mleczne produkty fermentowane. Kefir, maślanka, jogurt, zsiadłe mleko czy serwatka. Zawarte w nich bakterie powodują częściowy rozkład laktozy, dzięki czemu możemy je jeść nie bez ryzyka uciążliwości - wzdęć czy biegunki.

W naszym przewodzie pokarmowym żyją miliardy bakterii. W dodatku - do od nas, a dokładniej - od naszego sposobu odżywiania się i stylu życia zależy czy bakterie te działają ochronnie czy chorobotwórczo. "Zdrowe" bakterie z produktów mlecznych fermentowanych mogą zamieszkać w naszym układzie pokarmowym. Stanowią swojego rodzaju ochronę przed przenikaniem szkodliwych związków do krwioobiegu. Ponadto przenikają do  układu limfatycznego i wspomagają podział limfocytów i zwiększają produkcję komórek odpowiedzialnych za naszą odporność. Teraz, gdy na dworze chłodno, coraz więcej ludzi chodzi zasmarkanych, a kaloryfery w domu grzeją jak szalone i wysuszają powietrze i naszą skórę - nie trudno o infekcję. Warto wzmacniać organizm odpowiednią dietą. Maślanka, kefir, jogurt czy zsiadłe mleko, ale przede wszystkim jogurt mają dodatkowo właściwości antybakteryjne, związane z obecnością kwasu mlekowego, octowego i bakteriocyn. Działają zatem jak naturalne antybiotyki. Cecha ta dotyczy głównie jogurtów nowej generacji.

Jogurty i inne produkty mleczarskie są doskonałym źródłem probiotykówJogurty i inne produkty mleczarskie są doskonałym źródłem probiotyków Fot. Shutterstock

Jogurt, nazywany również bułgarskim mlekiem jest najpopularniejszym produktem mlecznym fermentowanym, po który sięgamy. Uzyskuje się go ze spasteryzowanego mleka ukwaszonego odpowiednimi bakteriami.

Podobno - jak wynika z badań na Uniwersytecie McMaster w Kanadzie - mleczne produkty odtłuszczone spożywane po treningu działają na przyrost masy mięśniowej. Ci sami naukowcy stwierdzili również, że białka mleka wpływają na kształtowanie mięśni skuteczniej niż produkty sojowe czy suplementy. To cenna wskazówka dla wegetarian (nie wegan).

Poza tymi wszystkimi pozytywnymi aspektami - jogurt naturalny, kefir czy maślanka są po prostu bardzo smaczne. A płatki śniadaniowe smakują nawet lepiej z odrobiną jogurtu niż mleka. Na bazie tych produktów możemy zrobić pożywne śniadanie, chłodnik na obiad letnią porą, deser (dodając do jogurtu naturalnego np. banana i rodzynki) - możliwości jest cała masa. Jogurt grecki z figami i miodemJogurt grecki z figami i miodem Fot. Lilyana Vynogradova - Fotolia Jogurt z owocami i miodem to dobry pomysł na deser albo przekąskę w ciągu dnia. Ale lepiej nie jedz go przed bieganiem...

ChłodnikChłodnik Fot. Andrzej Krasowski / Agencja Na bazie maślanki można zrobić pyszny chłodnik.

Dołącz do nas na Facebooku.