Bolesne przebieżki

Robienie przebieżek zakończyło się dla naszego Czytelnika Michała bólem piszczeli. Co może to powodować - opowiada fizjoterapeutka Ewa Witek-Piotrowska.

Michał: Mój problem, czyli ból w okolicy piszczeli (po wewnętrznej stronie) pojawił się w maju, gdy zacząłem biegać na treningach szybsze przebieżki, ok. 10 powtórzeń. Musiałem na tydzień odpuścić sobie bieganie, a do przebieżek wróciłem w wakacje - potem znowu musiałem zrobić sobie dziesięciodniową przerwę od treningów. Od września postanowiłem, że mój trening biegowy oprę tylko na tzw. wybieganiach, biegam więc ok. 36 kilometrów tygodniowo, czyli cztery treningi po osiem kilometrów. Problem polega na tym, że chciałbym stosować też inny rodzaj treningu, lecz nie chcę ryzykować. Poza tym, po treningach czuję piszczele, nie bolą, ale po ich dotknięciu owszem.

Bardzo proszę o pomoc i poradę, nie wyobrażam sobie obecnie codziennego życia bez biegania. Jednocześnie postanowiłem, że od grudnia do stycznia zrobię sobie przerwę od biegania - zmniejszę kilometraż i zastosuję inne formy aktywności fizycznej.

Ewa Witek-Piotrowska*: Na początek należałoby wykluczyć złamanie zmęczeniowe, czyli zacząć od RTG piszczeli, a także od USG. Jeżeli wykluczymy złamanie zmęczeniowe, to być może jest to entezopatia przyczepów mięśni - może być mięśnia płaszczkowatego, zginaczy długich palców. Należałoby zastanowić się, czy obuwie nie jest zbyt amortyzujące, albo czy podczas podbiegów nie popełnia pan jakiegoś błędu, np. zbyt mocne uderzanie stopami. Może należy pomyśleć o rozgrzewce i rozciąganiu?

*Ewa Witek-Piotrowska jest fizjoterapeutką z wieloletnim doświadczeniem. Specjalizuje się w leczeniu urazów sportowych, schorzeniach ścięgna Achillesa, stawu skokowego, stopy, kolan, mięśni i kręgosłupa. Zajmuje się rehabilitacją, diagnostyką stóp i wad postawy oraz wytwarzaniem wkładek ortopedycznych. Współzałożycielka Kliniki Rehabilitacji Sportowej ''Ortoreh'' www.klinikarehabilitacji.pl