Puchnące kostki

Nasza Czytelniczka nie może biegać, bo puchną jej kostki. Wizyty u dwóch ortopedów nie wykazały przyczyny tego stanu. Czym wywołana może być ta przypadłość? Odpowiedzi szukała dr Urszula Zdanowicz.

Martyna: Chciałabym prosić o poradę. Podczas biegania odczuwam ból kostek, a po paru dniach pojawia się silna opuchlizna kostek (bardziej od strony wewnętrznej i z przodu pod kostką). Zaprzestaje wtedy treningów, gdyż nie jestem pewna, czy nie uszkodzę sobie czegoś na poważnie. Używałam maści przeciwzapalnych, ale kuracja nie przyniosła żadnego rezultatu. Dodam, że nie biegam zbyt długo ani szybko - powiedzmy co 2-3 dni ok. 20 minut raczej truchtem niż biegiem. Zawsze na początku szybko maszeruję w ramach rozgrzewki. Zaczęłam ponadto od 5 minut, żeby nie nadwyrężyć kostek, ale jak widać nic to nie dało. Byłam u dwóch lekarzy ortopedów, ale jedyną radą było ''po prostu masz słabe stawy i nie biegaj jak nie musisz'' albo ''co ja mam Pani powiedzieć jak Pani sama nie wie''. Bardzo zależy mi na bieganiu i dlatego chciałbym się dowiedzieć, czy mogę je kontynuować gdy odczuwam ból i kostki są opuchnięte? Ewentualnie, co może być przyczyną tego problemu?

Dr Urszula Zdanowicz*: Z Pani opisu wynika, ze puchną Pani stawy skokowe po bieganiu (po wysiłku). Może miała Pani kiedyś jakieś urazy, ''skręcenia'' tych stawów? Puchnięcie stawów po wysiłku może świadczyć o jakiejś patologii wewnątrzstawowej. Na pewno powinna być Pani zbadana przez lekarza zajmującego się urazami sportowymi. Prawdopodobnie konieczne będzie wykonanie pewnych badań: podstawowe zdjęcia Rtg, badanie Usg przy podejrzeniu patologii ścięgien czy więzadeł, czy badanie rezonansu magnetycznego przy podejrzeniu uszkodzeń wewnątrzstawowych (np. chrząstki). Pani problem może też wynikać po prostu z przeciążeń, może ma Pani źle dobrane buty, wkładki do butów? A może warto ocenić w badaniach biomechaniczych technikę Pani biegu, może tu tkwi przyczyna przeciążeń?

*Dr Urszula Zdanowicz - ortopeda traumatolog sportowy. Jest w zespole lekarzy opiekujących się polskimi olimpijczykami i w Zarządzie Komisji Medycznej PZPN. W latach 2005-2007 była członkiem Zarządu Komisji Medycznej PKOl, była w ekipie medycznej w trakcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Turynie. Od 2004 do 2008 r. w zespole lekarzy opiekujących się kadrą narodową i olimpijską Polskiego Związku Pływackiego. Pracuje w klinice Carolina Medical Center w Warszawie, specjalizuje się w leczeniu urazów sportowych, chirurgii rekonstrukcyjnej i artroskopowej. Trenowała pływanie, biega, jeździ na nartach i rowerze.