Iza: problemy ze stawem kolanowym

Witam. Zwracam się z prośbą o pomoc w uzyskaniu odpowiedzi na pytanie "co dalej?"

Mam 32 lata, w dzieciństwie uprawiałam lekkoatletykę, od 3 lat miewałam duże problemy z stawem kolanowym (lewym), problem wystąpił bezurazowo. Bywały dni, kiedy nie mogłam "zrobić kroku" gdyż ból kolana i towarzysząca opuchlizna nie pozwalały na to. Z biegiem czasu opuchlizna nie schodziła, lekarze ortopedzi dokonywali punkcji i blokad kolana, ale to rozwiązanie było tylko na krótki czas, po upływie tygodnia wszystko powracało. Dwa miesiące temu poddałam się hospitalizacji, w wyniku której zrobiono mi całą gamę badań (począwszy od rezonansu stawu kolanowego a skończywszy na UKG serca). Dokonano artroskopii kolana, usunięto torbiel maziowy. Następnego dnia po zabiegu w stawie kolanowym nastąpił wylew krwi, wprowadzono dren. Po 5 tygodniach opuściłam szpital z wypisem, w którym zdiagnozowano przewlekłe zapalenie stawu kolanowego lewego i przyrost maziówki. Na dzień dzisiejszy nie chodzę, gdyż ból kolana towarzyszy wielkiej opuchliźnie kolana. Pięć tygodni hospitalizacji przyniosło mierny efekt. Zalecano mi poddanie się zabiegowi usunięcia przyrostu maziówki, tego rozwiązania chcę jednak uniknąć, dlatego zwracam się zapytaniem do Pani: czy istnieje jakaś forma rehabilitacji, która pomoże mi powrócić "normalności"?

Pani Izo, bardzo mi przykro, że tak długo męczy się Pani z tym problemem. Czasami przyczyną bólu kolana jest właśnie przerost maziówki, wiąże się z tym często obrzęk, wysięk i taki ból, jak z przygryzania policzka. Czy ma Pani problem z krzepliwością krwi, albo czy była Pani poddana badaniom reumatologicznym? Musi być jakaś przyczyna tego problemu! Czy, jak kolano napuchło i był dren, to zrobiono Pani posiew treści kolanowej? Może w kolanie jest jakaś bakteria? Zdecydowanie po takiej operacji najważniejsze jest teraz podrehabilitowanie kolana z wykwalifikowanym terapeutą, która manualnie rozćwiczy kolano i nauczy ćwiczeń, tak, żeby ruchomość się poprawiła i powróciła siła mięśniowa. Myślę, że musi Pani poszukać fachowca w swojej okolicy. Jeżeli jest potrzeba kolejnego usuwania maziówki, może warto zastanowić się nad izotopowym usuwaniem tej maziówki, wtedy znacznie wolniej odrasta i mniej krwawi.