"Wielka Maciejka"

Relacja Pawła Jacha, organizatora charytatywnego Biegu dla Maćka

27 maja, dwa dni przed zawodami otrzymałem telefon od Ewy Kaczmarczyk, która zapytała, czy może uczestniczyć w Biegu startując na handbike'u. Znałem trasę, więc próbowałem odwieść ją od tego pomysłu. Rozżalona, odłożyła słuchawkę. Ale potem pomyślałem: przecież Bieg jest dla wszystkich "ruszających się". Nieważne krawężniki i inne "zwalniacze"! Jeśli chce napierać, niech jedzie! Wystarczyło, że Piotr Józefiak, "autor" trasy wprowadził delikatną korektę. Za przypomnienie organizatorom imprezy, że naprawdę niewiele trzeba, by wszyscy mogli spotkać się na trasie, Ewa otrzymała Nagrodę Specjalną - puchar ''Wielkiej Maciejki''. W sobotę, 29 maja plac przed Centrum Handlowym Borek we Wrocławiu zaludnił się biegaczami. Na stoiskach InterSportu i firmy Koenigserwis była możliwość doboru obuwia i specjalistycznych wkładek do butów. Był sklepik ze sportowymi ubraniami, stoiska z obuwiem i specjalistycznymi wkładkami do butów oraz prezentacja joggerów - wózków do biegania z dziećmi. KFC przygotowało odpowiedni ''wypełniacz okna węglowodanowego''. Świetną, sportową atmosferę wprowadzili komentatorzy - Państwo Wilczyńscy. Pierwszy na mecie 10-kilometrowego biegu był Marcin Łucyk, wśród pań zwyciężyła Agnieszka Janasik. Finisze bywały mocne!

Radosna atmosfera towarzyszyła biegnącym dzieciakom. Najmłodsi sportowcy zostali nagrodzeni na mecie ogromnymi brawami. Zwyciężyły wszystkie Krasnale!

Niezwykle serdecznie dziękujemy zawodnikom, sponsorom, wolontariuszom i... pogodzie za dotrzymanie słowa. Dzięki wam uda się zakupić co najmniej dwa joggery, które Fundacja Czarodziejska Góra przekaże rodzinom z niepełnosprawnymi dziećmi. Centrum Handlowe Borek jest fundatorem jednego z nich. Z pieniędzy zebranych do puszek uzbiera się... turnus rehabilitacyjny dla Maćka. On sam zadebiutował na 160 m w Biegu Krasnali. Aż chciało się patrzeć.

Wyniki oraz i szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Wyniki są dostępne na stronie - biegdlamacka.wehop.org

O Maćku

Maciek urodził się całkowicie zdrowy 26 września 2002 roku we Wrocławiu. Miał 6 tygodni, kiedy pojawiły się u niego pierwsze napady epilepsji. W ciągu pierwszego roku życia ponad 250 napadów padaczkowych, podczas których na długo tracił przytomność. Przez wiele tygodni Maciek przebywał w Dolnośląskim Centrum Pediatrycznym im. Korczaka, na oddziale Neurologii Dziecięcej, gdzie próbowano dobrać leki, które powstrzymałyby napady i ustalić przyczyny epilepsji. Okazało się też, że choroba miała tak ciężki przebieg, że rozwój Maćka został zakłócony.. Konieczna jest rehabilitacja.

Maciek zawsze będzie potrzebował leków przeciwpadaczkowych, nigdy nie dogoni swoich rówieśników, prawdopodobnie nie będzie mówił i zawsze będzie potrzebował pomocy. Intensywna, wielokierunkowa rehabilitacja daje mu szansę na pewną samodzielność. Maciek uczęszcza do Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjnego, przy ul. Górnickiego we Wrocławiu, gdzie opiekują się nim: pedagog, logopeda, rehabilitanci. Każdego dnia, w każdej chwili, rodzina i rehabilitanci Ośrodka pracują z Maćkiem, ucząc go najprostszych umiejętności. Kilka razy w roku Maciek uczestniczy w turnusach rehabilitacyjnych, co jest możliwe dzięki pomocy życzliwych ludzi, ponieważ wyjazdy są bardzo drogie.