Dramat podczas londyńskiego maratonu. Nie żyje Matt Campbell, uczestnik programu Masterchef

Matt Campbell poprzez udział w maratonie w Londynie chciał uczcić pamięć zmarłego ojca. Pasję do biegania łączył od dwóch lat z licznymi zbiórkami na cele charytatywne. Niestety finał tej historii okazał się tragiczny. Biegacz zasłabł na trasie, a lekarze nie zdołali go uratować.

Matt Campbell jest znany w brytyjskich mediach dzięki uczestnictwu w programie kulinarnym Masterchef, gdzie jako finalista zyskał sobie wielu fanów. W swoich mediach społecznościowych Campbell dzielił się również pasją do biegania. Niedzielny start w londyńskim maratonie był dla niego bardzo symboliczny, chciał pobiec, by uczcić śmierć swojego ojca, którego stracił 18 miesięcy temu.

Nikt nie spodziewał się tak tragicznego finału tego biegu. Campbell zasłabł na 37. kilometrze. Otrzymał natychmiastową pomoc medyczną, po czym został przetransportowany bezpośrednio do szpitala. Tam niestety zmarł.

Przyczyna śmierci nie jest jednak znana. Dotychczas 29-latek nie miał żadnych problemów zdrowotnych, zaledwie tydzień wcześniej przebiegł dystans 42,195 km w ramach imprezy Asics Greater Manchester Marathon, z bardzo dobrym wynikiem poniżej trzech godzin (2:56:50).

Jeszcze w dniu startu, przed niedzielnym wyścigiem umieścił na swoim profilu Instagram zdjęcie, które wskazywało, że jest już w pełni gotowy na bieg.

Organizatorzy maratonu w Londynie wydali na swojej stronie oficjalne oświadczenie dotyczące zaistniałej sytuacji. 

Z głębokim smutkiem potwierdzamy śmierć uczestnika Maratonu Londyńskiego 2018 roku.