11. PKO Poznań Półmaraton to jedno z największych wydarzeń biegowych w stolicy Wielkopolski. W tegorocznej imprezie wystartowało blisko 12 tysięcy osób (bieg nadal trwa).
Szymon Kulkaudowodnił, że jest w znakomitej formie. Polak od początku biegu nawiązał rywalizację z czołówką biegu. W początkowym etapie półmaratonu na prowadzenie wysunął się Kenijczyk Daniel Rotich Chebolei, który ostatecznie dobiegł do mety, jako drugi, z czasem 1:05:17. Szymon Kulka w drugiej części dystansu sukcesywnie budował przewagę nad pozostałymi zawodnikami. W samotnym biegu finiszował z czasem 1:04:33. Podium dopełnij Tomasz Grycko (1:05:31), którego mogliśmy cały czas obserwować za plecami zwycięzcy.
Jestem bardzo zadowolony z biegu, zwłaszcza, że moje przygotowania zaburzyły problemy zdrowotne. Do 12 km biegło mi się bardzo swobodnie, dlatego bez problemu mogłem pozwolić sobie na przyśpieszenie. Cały czas kontrolowałem tempo.
- powiedział Szymon Kulka
Wśród pań najszybsza była Matebo Ruth Chemisto z Kenii (1:15:51). Na drugim miejscu uplasowała się Dominika Nowakowska (1:16:11), a trzecia dobiegła Dominika Stelmach (1:16:59).
Jestem z siebie bardzo zadowolona i zmotywowana do dalszej pracy. Dopiero weszłam w treningi tempowe, dlatego uważam, że czas 1:16 jest bardzo dobry. Trasa sprzyja szybkiemu bieganiu, a kibice motywują do rywalizacji. Chętnie wrócę do Poznania kolejny raz.
- Dominika Nowakowska.
Zawiedli faworyci biegu. Marcin Chabowski nie ukończył biegu, zszedł z trasy z kłopotami żołądkowymi, a Błażej Brzeziński zajął dopiero siódme miejsce z czasem 1:10:40.