ME w pływaniu. Ostatni dzień dla Węgrów i Francuzów

Fantastyczne starty reprezentantów Węgier i Francji w ostatnim dniu finałów mistrzostw Europy w pływaniu. Polacy w sztafecie zajęli szóste miejsce.

Baw się z nami w Wygraj Ligę! Wygraj 20 000 zł!

50 metrów stylem dowolnym kobiet:

66 medal z imprezy rangi mistrzowskiej (mistrzostwa Europy, mistrzostwa świata, Igrzyska Olimpijskie) Therese Alshammar ze Szwecji jest koloru złotego. Faworytka wygrała z dość wyraźną przewagą. Jej czas to 24,45. Drugie miejsce Niemka Hinkelien Schreuder (24,66), brązowy medal dla Brytyjki Franceski Halsall (24,67).

50 metrów stylem dowolnym mężczyzn:

Francuz Frederick Bousquet nie poprawił swojego osiągnięcia z półfinałów, ale jego rezultat (21,49) to już drugi lepszy występ niż najlepszy Brazylijczyka Cesara Cielo. Drugie miejsce dla weterana ze Szwecji, Stefana Nystranda (21,69), trzeci na mecie był typowany przed startem na jedynego rywala dla Bousqueta, jego rodak Fabien Gilot (21,76). Pozostali zawodnicy finału nie zdołali pokonać granicy 22 sekund.

Przypomnijmy, że najlepszy wynik w 2010 roku Konrada Czerniaka, z mistrzostw Polski w Gliwicach wynosi 21,98 i jest w tym momencie ósmym rezultatem na świecie.

Stefan Nystrand: Nie udało mi się 100 metrów, nie udała nam się sztafeta, więc jestem bardzo zadowolony ze srebrnego medalu na 50 metrów. Na dwukrotnie dłuższym dystansie bardzo ciężko mi się przyzwyczaić do pływania bez poliuretanowego stroju. Kariery na pewno przed Igrzyskami w Londynie nie skończę.

50 metrów stylem klasycznym kobiet:

Kolejny rekord mistrzostw Europy i zdecydowane zwycięstwo rewelacyjnej 18-latki Yulii Efimovej z Rosji. Jej czas 30,29 to osiągnięcie gwarantujące pierwsze miejsce na tegorocznych listach światowych. Srebro dla Kate Haywood z Wielkiej Brytanii (31,12), brąz dla reprezentantki Szwecji, Jennie Johanson (31,24).

200 metrów stylem motylkowym kobiet:

Wielka wrzawa na trybunach basenu im. Alfreda Hajosa, towarzysząca na co dzień reprezentantom gospodarzy dodała skrzydeł dwóm Węgierkom. Wygrała gwiazda kobiecego pływania na tych mistrzostwach Katinka Hosszu (2:06,71) przed Zsuzanną Jakabos (2:07,06). Obrończyni tytułu, Francuzka Aurore Mongel (2:08,87) zajęła dopiero piąte miejsce mimo prowadzenia w pierwszej fazie wyścigu.

Miła informacja dla Polaków: Rekord mistrzostw Europy (2:05,78) nadal należy do Otylii Jędrzejczak, został osiągnięty w 2002 roku w Berlinie.

Katinka Hosszu: Trochę jestem smutna, że to już mój ostatni wyścig na tych zawodach. Ale z drugiej strony mogłam dzięki temu dać z siebie wszystko i się nie oszczędzać. Mimo trzech złotych medali, nie jestem w 100% zadowolona z moich startów, bo przegrałam mój koronny dystans 400 metrów stylem zmiennym. Teraz czas wrócić na studia i do treningów do USA.

400 metrów stylem zmiennym mężczyzn:

Kolejny dublet Węgrów! Kolejny wspaniały moment dla gospodarzy mistrzostw!

Już po pierwszych 100 metrach stylem motylkowym prowadził Laszlo Cseh, mimo wyraźnie oszczędnej pracy nóg. Po stylu klasycznym do Cseha zbliżył się jego rodak David Verraszto i Węgrzy nie oddali prowadzenia aż do końca.

Laszlo Cseh mistrzem Europy (4:10,95), Verraszto drugi (4:12,96), trzecie miejsce dla reprezentanta Izraela Gala Nevo (4:15,10).

Laszlo Cseh: Jestem szczęśliwy mogąc startować przed własną publicznością, szczególnie wtedy, gdy po raz czwarty z rzędu bronię tytułu na 400 metrów zmiennym. Finałowy rezultat jest moim najlepszym w tym roku, ale wiem, że mogę pływać jeszcze szybciej. Cieszę się z sukcesów Hosszu i całej węgierskiej ekipy.

400 metrów stylem dowolnym kobiet:

W ostatniej indywidualnej konkurencji 30tych mistrzostw Europy w pływaniu nie zobaczyliśmy na starcie rekordzistki świata i zdecydowanie najlepszej na świecie zawodniczki, Włoszki Federiki Pellegrini, która jeszcze przed porannymi eliminacjami zrezygnowała ze startu z powodu choroby. Ten fakt paradoksalnie sprawił, że wyścig stał się o wiele ciekawszy.

Od samego początku ostro wystartowała Francuzka Ophelie Cyrielle Etienne, która prowadziła jeszcze po nawrocie po przepłynięciu trzystu metrów. Później do głosu doszła Brytyjka Rebecca Adlington, której fenomenalna czwarta część dystansu i niesamowicie mocny finisz, pozwoliły zdobyć złoty medal w czasie 4:04,55. Drugie miejsce dla Etienne (4:05,40). Dopiero trzecia do mety dopłynęła Dunka Lotte Friis, która liczyła na trzeci złoty medal na tych mistrzostwach, po wygraniu 800 i 1500 metrów dowolnym. Jej czas to 4:07,10.

4x100 metrów stylem zmiennym kobiet:

Dyskwalifikacja pierwszych przy końcowej ścianie Rosjanek! Po pierwszej zmianie prowadziły Brytyjki wyprowadzone na czoło wyścigu dzięki złotej medalistce na 100 metrów style grzbietowym Gemmie Spofforth. Później Yulia Efimova wyprowadziła na prowadzenie Rosjanki, które dopłynęły na pierwszym miejscu po pięknej walce z Brytyjkami.

Zaraz po wyścigu zdyskwalifikowano jednak Rosjanki za przedwczesny start Efimovej.

Ostatecznie złoto przypadło w udziale Brytyjkom (3:59,72), które wyprzedziły Szwedki, oraz Niemki. Tym samym jedna z uczestniczek szwedzkiej sztafety, Therese Alshammar zdobyła swój 67 medal na imprezie rangi mistrzowskiej.

4x100 metrów stylem zmiennym mężczyzn:

W ostatniej konkurencji mistrzostw Europy, od początku dominowali Francuzi, wyprowadzeni na pierwszą pozycję przez rewelacyjnego Camille Lacourta.

Hugues Duboscq, Frederick Bousquets i Fabien Gilot nie roztrwonili przewagi i zwyciężyli w czasie 3:31,32, przed Rosjanami, którzy wymienili po eliminacjach cały swój skład.

Co ciekawe, w sztafecie francuskiej nie popłynął mistrz Europy w wyścigu indywidualnym na 100 merów dowolnym, Alain Bernard. Po zaskakujących porażkach Bernarda w finale sztafet na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, oraz w Budapeszcie na 4x100 metrów dowolnym, postanowili zrezygnować z usług swojego bohatera.

Polacy zmęczeni porannymi wyścigami zajęli ostatecznie, po dyskwalifikacji Niemców zajęli szóste miejsce, płynąc w czasie 3:38,57.

Więcej na www.plywacy.com ?

Więcej o: