Polak płynie przez Bałtyk do Szwecji jako pierwszy w historii. 100 km już za nim

- To było moje życiowe marzenie. Wielokrotnie pływałem przez jeziora mazurskie, wyznaczałem coraz dłuższe trasy. A ta siedziała mi w głowie. I chciałem to zrobić jako pierwsza osoba na świecie - powiedział Bartłomiej Kubkowski na minuty przed wejściem do Bałtyku. Od tamtego momentu minęła doba, a Polak ma za sobą już 100 z liczącej 170 km trasy.

Trasa ma 170 km w linii prostej. Bartłomiej Kubkowski wszedł do Bałtyku na plaży w Koszalinie, a celem jest Kaseberga w Szwecji. Jak wspomniał, ma szansę zostać pierwszym człowiekiem, który przebędzie taką trasę. Wystartował w poniedziałek przed południem. W 22 godziny przepłynął ponad 80 kilometrów. W mniej niż dobę dobił do setki. 

Zobacz wideo Lewandowski zachwycił kibiców. Eksperci: Magiczne połączenie [Sport.pl LIVE]

Polak chce przepłynąć Bałtyk. Spodziewany czas to 60 godzin

Przeprawa Kubkowskiego wciąż trwa, a zmagania można śledzić na radarze. "Tempo dużo ponad zakładane! Ale dobrze! I świetnie! Ewentualne kryzysy przyjdą bliżej końca, a pod kątem psychologicznym to zwiększa szanse" - napisał na Twitterze dziennikarz Maciej Turski. 

Stricte do tej wyprawy Kubkowski przygotowywał się przez rok. W wywiadzie udzielonym na plaży przyznał jednak, że do zrealizowania tego celu wykorzysta doświadczenie zdobywane przez całe życie. Podkreślił, że ma przepłynięte tysiące kilometrów. Mimo to jest świadomy trudności, które mogą go spotkać i opowiedział o najważniejszej z nich. - Nie wiemy, jak się zachowa organizm po 30-40 godzinach w wodzie, więc myślę, że utrzymanie świadomości i spokoju będzie kluczowe - powiedział w wywiadzie dla miastokolobrzeg.pl. 

 

Przewidywany czas w wodzie to 60 godzin. W tym czasie Kubkowski nie zamierza spać. Ekipa nadzorująca jego przeprawę przygotowała mu natomiast posiłki w formie płynnej i stałej. Będą one przekazywane na specjalnym przenośniku. To kapitan przeprawy jest odpowiedzialny za trasę, którą płynie Kubkowski. Nocą wyznacza mu wiązką światła linię, którą ma podążać. 

Budapeszt, 25.06.2022. Ksawery Masiuk brązowym medalistą mistrzostw świata na 50 metrów stylem grzbietowym17-letni Polak podbija świat. I marzy o potędze. "Abyśmy mogli rywalizować z USA"

Kubkowski zbiera pieniądze dla "małych wojowników". Można ich wesprzeć

Kubkowskiego obowiązują też określone zasady. Odkąd wszedł do wody, nie może dotknąć łodzi czy korzystać z pomocy płetw. Cała trasa jest nagrywana od samego początku do końca. Przeprawa ma też tzw. drugie dno. Kubkowski powiedział, że trasę tę dedykuje dzieciom z Fundacji cancer FIGHTERS, dla których zorganizuje zbiórkę na Instagramie. - Dla mnie to są mali wojownicy. Mam nadzieję, że uda się zebrać kwotę 20 tysięcy, jak uda się więcej, to będzie świetnie - powiedział. Link do zbiórki można znaleźć tutaj >>, a zebrano już ponad 38 tys. z potrzebnych 50 tys. (stan na 15:30).

Więcej o: