Pływanie. Cieślak pokonał Phelpsa

W Michigan, podczas zawodów serii GrandPrix USA, Marcin Cieślak dokonał rzeczy wręcz epokowej dla swojej kariery, pokonując w bezpośrednim pojedynku Michaela Phelpsa.
W finałowym wyścigu na 200 metrów stylem motylkowym od początku prowadził Wu Peng z Chin, słynący z tego, że zwykle przegrywa wyścigi na ostatniej długości basenu. Michael Phelps płynął na drugiej pozycji, Marcin Cieślak około trzeciej.

Niesamowita ostatnia długość basenu przyniosła zaskakujące rozwiązania. Wu Peng nie poddał się i odparł atak szarżujących za jego plecami Marcina Cieślaka i Michaela Phelpsa, wygrywając w czasie 1:56,62.

Marcin Cieślak dostarczył niezwykłych emocji pokonując na ostatnich metrach Michaela Phelpsa, i zajmując w wyścigu drugie miejsce (1:57,13). Phelps ostatecznie zajął czwarte miejsce (1:57,79) ustępując jeszcze Scottowi Clary (1:57,56).

W niedzielę Marcin Cieślak wystartuje jeszcze na 200 metrów stylem zmiennym. Jego rywalami będą między innymi ponownie Michael Phelps, oraz rekordzista świata na tym dystansie Ryan Lochte.