Sport.pl

MŚ w pływaniu. Czerniak powalczy z Phelpsem

Konrad Czerniak tylko 0,07 s za Michaelem Phelpsem w półfinałach 100 m st. mot. - pobił rekord Polski i ma drugi czas na świecie. Radosław Kawęcki był piąty w finale 200 m st. grzbietowym. Wygrał multimedalista Ryan Lochte, najbardziej utytułowany pływak mistrzostw świata w Szanghaju.
Czerniak wygrał swój półfinał. Za nim przypłynął m.in. James Dunford, trenujący w USA Kenijczyk. Po poniedziałkowym finale Dunford pokazał charakterystyczny gest "kciuk w dół" triumfującemu na 50 m st. mot. Cesarowi Cielo. Brazylijczyka dopuszczono do startu w mistrzostwach świata mimo wykrycia w jego organizmie niedozwolonego środka dopingującego.

22-letni Czerniak od prawie trzech lat trenuje z Bartoszem Kizierowskim pod Madrytem. Do finału konkurencji nie dostał się Paweł Korzeniowski - uzyskał dopiero 14. czas. Phelps i inni faworyci (Australijczyk Geoff Huegill) płynęli w drugim półfinale (o awansie decyduje wyłącznie czas). Amerykanin popłynął ostrożnie, mając przed sobą pierwszą zmianę prestiżowej sztafety 4x200 m. Mimo to osiągnął najlepszy czas w tym sezonie. Czerniak - przynajmniej do sobotniego finału - ma drugi wynik na świecie.

Kawęcki (w jego finale czwarty złoty medal na mistrzostwach zdobył Ryan Lochte), Czerniak, a wcześniej Korzeniowski wywalczyli minima kwalifikacyjne na igrzyska w Londynie.

W sobotę startują: Mateusz Sawrymowicz w kwalifikacjach na 1500 m oraz Czerniak w finale 100 m st. mot. Transmisje w Eurosporcie.

Piękna dziewczyna Michaela Phelpsa pokazała się na trybunach MŚ 




Więcej o: