Beckham robi kolonię Barcelony w Miami. Chce kolejnego piłkarza

Letnie okno transferowe było przełomowe dla Interu Miami. Wówczas klub z Florydy ściągnął m.in. Lionela Messiego, Jordiego Albę i Sergio Busquetsa. Pozyskanie wspomnianych graczy pozwoliło Interowi wznieść się na nieco wyższy poziom. Teraz okazuje się, że przed następnym sezonem ich śladami może pójść kolejny zawodnik FC Barcelony - i nie chodzi tu wcale o Luisa Suareza, który pojawiał się w spekulacjach od miesięcy.
David Beckham i piłkarze FC Barcelony
Screen/YouTube @ TheTonightShowStarringJimmyFallon i AP

Inter Miami ma za sobą przeciętny sezon. Klub z Florydy jeszcze latem próbował go uratować, kiedy zdecydował się na sprowadzenie byłych gwiazd Barcelony. Mimo ściągnięcia Lionela Messiego, Jordiego Alby i Sergio Busquetsa, w sezonie 2023 Inter Miami nie zdołał zakwalifikować się do playoffów Major League Soccer - nawet poprzez mecz barażowy pomiędzy ósmą a dziewiątą drużyną konferencji. Podopieczni Gerardo Martino zajmują obecnie 14. miejsce na 15 klubów na Wschodzie.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski ma problem! Oto największy z nich. Wstyd i kompromitacja

Do końca sezonu pozostał już jeden mecz. W ostatniej potyczce Inter Miami zmierzy się z 12. siłą ligi, Charlotte FC, w której występuje Karol Świderski. 

Kolejny piłkarz FC Barcelony dołączy do Interu Miami?

W klubie Davida Beckhama już myśli się o przyszłych rozgrywkach. Kilka dni temu informowaliśmy, że w kręgu ich zainteresowań jest Luis Suarez, który prywatnie jest przyjacielem Lionela Messiego. W kręgu zainteresować jest też Luka Modrić. Teraz kataloński "Sport" sensacyjne informacje o kolejnym zawodniku Barcelony, który mógłby trafić za ocean. Mowa o Sergim Roberto.

Umowa tego zawodnika wygaśnie w czerwcu 2024 roku, natomiast może być trudno dopiąć finalizacji tego transferu. Według owego źródła, jest to opcja, której nowy kapitan "Blaugrany" nie rozważa, przynajmniej nie w najbliższej przyszłości. 31-latek jest podekscytowany projektem w Barcelonie, ale nie zamyka kategorycznie drzwi przed transferem do MLS, do którego mogłoby dojść w przyszłości. Niedawno Roberto zgodził się na obniżkę wynagrodzenia i jest szczęśliwy w stolicy Katalonii.

Sergio Roberto zdecydowaną większość swojej kariery spędził w barwach klubu ze stolicy Katalonii. Trafił do niej w 2006 roku, zasilając szyki jednej z drużyn młodzieżowych. Z każdym rokiem piął się po kolejnych szczeblach juniorskich, by ostatecznie dołączyć do pierwszej drużyny. 31-letni obrońca łącznie rozegrał w Barcelonie 355 meczów.  W obecnym sezonie daleko mu do roli zawodnika wyjściowego składu, natomiast Xavi uważa go za ważną postać w zespole m.in. ze względu na jego doświadczenie i wszechstronność. W bieżącej kampanii wystąpił w sześciu meczach, zdobywając jedną bramkę.

Więcej o: