Zwrot akcji? To jest to, na co czekała Barcelona, by zarejestrować Lewandowskiego

FC Barcelona robi wszystko, by pozbyć się Frenkiego de Jonga i być może w końcu dopnie swego. Gerard Romero podał, że Katalończycy prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie transferu piłkarza do Chelsea.

Od tygodni trwa zamieszanie wokół Frenkiego de Jonga. FC Barcelona chce pozbyć się 25-letniego pomocnika, by zyskać swobodę w budżecie i dzięki temu zyskać środki niezbędne do zarejestrowania nowych piłkarzy m.in. Roberta Lewandowskiego. Holender ma bowiem jedną z najwyższych pensji w zespole i nie zamierza rezygnować z należnych mu pieniędzy. Cały czas odmawia opuszczenia klubu i obniżenia swojego wynagrodzenia. 

Zobacz wideo Porażające liczby oglądalności Lewandowskiego. El Clasico bez podjazdu [Sport.pl LIVE]

Zwrot akcji w sprawie Frenkiego de Jonga? FC Barcelona blisko porozumienia z Chelsea

Barcelona próbowała sprzedać już Frenkiego de Jonga do Manchesteru United, którego menadżerem został Erik ten Hag. Panowie doskonale znają się ze wspólnej pracy w Ajaksie Amsterdam. Nawet to jednak nie przekonało piłkarza do odejścia. Zablokował transfer i cały czas utrzymuje, że chce wypełnić kontrakt w Katalonii. Swoich racji gotów jest bronić na drodze sądowej. Poinstruował już prawników, by ci interweniowali u odpowiednich organów. Działania Barcelony, wymuszające na nim transfer, czy redukcję pensji, uważa za niezgodne z prawem. 

Robert Lewandowski i prezes FC Barcelona Joan Laporta podczas oficjalnej prezentacji po podpisaniu kontraktu z FC Barcelona w Barcelonie, 5 sierpnia 2022.FC Barcelona pod ścianą? "Muszą osiągnąć sukces w ciągu dwóch lat"

Sytuacja z każdym dniem staje się coraz bardziej nieprzyjemna. Nerwy puszczają kibicom, którzy śledzą wymianę ciosów między stronami. Stają po stronie klubu, o czym Holender przekonał się bardzo dotkliwie. W drodze na trening musiał wysłuchiwać obraźliwych haseł pod swoim adresem. "Obniż pensję, suko" - krzyczeli kibice w jego kierunku

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Nie ulega wątpliwości, że najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich byłoby odejście pomocnika do innego klubu. Być może sam zainteresowany także doszedł w końcu do takiego wniosku. W środowy wieczór pojawiły się bowiem informacje, że FC Barcelona prowadzi zaawansowane rozmowy na temat transferu de Jonga z Chelsea. Przekazał je na swoim streamie na platformie Twitch dobrze zorientowany w transferowym rynku dziennikarz Gerard Romero. "Chelsea i Barcelona są bliskie osiągnięcia porozumienia w sprawie Frenkiego de Jonga. Robią wszystko, żeby go zakontraktować" - powiedział Hiszpan. 

Już kilka dni temu do piłkarza dzwonił osobiście nowy właściciel ekipy ze Stamford Bridge, Todd Boehly. Amerykański miliarder chciał nakłonić pomocnika do transferu, podobno bezskutecznie. Być może jednak de Jong zmienił zdanie. Jeśli Holender faktycznie przeniesie się do Chelsea, byłby to bez wątpienia wielki policzek dla Manchesteru United i jego fanów. Kibice z czerwonej części Manchesteru już i tak są niezwykle zirytowani niepowodzeniami klubu na rynku transferowym przed nowym sezonem. Brak odpowiednich wzmocnień był widoczny podczas pierwszego meczu sezonu z Brighton. United przegrał u siebie 1:2. 

Radość Polaków po zdobyciu pierwszej bramki, na zdjęciu od lewej: Szymon Żurkowski, Dawid Kownacki i Sebastian Szymański.Spezia chce sprowadzić czwartego reprezentanta Polski

Więcej o: