Kosmiczne plany Realu Madryt. ESPN: Dwie gwiazdy trafią na Bernabeu

Brytyjski oddział stacji telewizyjnej ESPN poinformował, że Real Madryt planuje dokonać absolutnego hitu transferowego i sprowadzić duet napastników - Kyliana Mbappe i Erlinga Haalanda. Klub ze stolicy Hiszpanii ponoć posiada wystarczające środki na taką transakcję.

Francuz i Norweg są obecnie niewątpliwie dwoma najbardziej rozchwytywanymi piłkarzami w Europie. Real Madryt będzie próbował wykorzystać problemy finansowe FC Barcelony i sprowadzić latem 2022 roku zarówno Kyliana Mbappe, jak i Erlinga Haalanda - przekonuje ESPN.

Zobacz wideo Oni mogą zastąpić Messiego i Ronaldo! Ta zmiana dzieje się na naszych oczach

Oficjalnie. Jagiellonia ma nowego treneraOficjalnie. Jagiellonia ma nowego trenera

Real chce sprowadzić Mbappe i Haalanda

"Królewscy" zamierzali sprowadzić francuskiego napastnika już latem 2021 roku, ale wówczas oferta w wysokości 200 milionów euro nie spotkała się z akceptacją ze strony PSG. Z racji faktu, że kontrakt 23-latka z klubem ze stolicy Francji wygasa pod koniec obecnego sezonu, wszyscy się spodziewają, że przeniesie się do Madrytu jako wolny zawodnik.

Na Mbappe ofensywa transferowa Realu Madryt ma się jednak nie zakończyć. "Królewscy" będą chcieli sprostać wyzwaniu, jakim będzie zaoferowanie korzystniejszych warunków Erlingowi Haalandowi. W walce o sprowadzenie gwiazdora Borussii Dortmund znajdują się również oba kluby z Manchesteru, a także PSG.

Real planuje zdobyć pieniądze na obu piłkarzy

Potencjalne sprowadzenie obu tych znakomitych napastników będzie się rzecz jasna wiązało z poważną inwestycją. Środki na transfer Mbappe i Haalanda mają pochodzić z pożegnania się z czterema innymi piłkarzami. Z klubu mają odejść Gareth Bale, Luka Modrić, Marcelo i Isco, którzy zarabiają spore pieniądze.

Jeden z najlepszych obrońców świata zaatakowany we własnym domu. Postawił się Jeden z najlepszych obrońców świata zaatakowany we własnym domu. Postawił się "tchórzom"

W październiku ESPN informowała, że Erling Haaland będzie mógł liczyć w Realu Madryt na zarobki na poziomie 30 milionów euro. Do jego odejścia z Borussii Dortmund może dojść nieco łatwiej, bowiem pod koniec obecnego sezonu zacznie obowiązywać klauzula zwolnienia, zgodnie z którą będzie mógł odejść za 75 milionów euro.