Onana zrezygnował z Barcelony. Podjął decyzję, gdzie zagra w przyszłym sezonie

Po wielu miesiącach przerwy od gry Andre Onana wrócił do bramki Ajaksu Amsterdam. Z racji tego, że kontrakt Kameruńczyka wygasa wraz z końcem obecnego sezonu coraz więcej wskazuje na to, że latem 25-latek zmieni klub. Fabrizio Romano wskazał nawet dokładny kierunek.

25-latek jest zawodnikiem Ajaksu Amsterdam, jednak jego kontrakt z holenderskim klubem wygasa wraz z końcem obecnego sezonu. W związku z tym zawodnik powoli może zacząć się szykować do rozpoczęcia rozmów z innym zespołem, z którym formalnie mógłby się związać już w styczniu 2022 roku.

Zobacz wideo Sport.pl LIVE - zapowiedź nowego programu Sport.pl i Gazeta.pl

PSG planuje wielki transfer. Ma być następcą Kyliana MbappePSG planuje wielki transfer. Ma być następcą Kyliana Mbappe

Andre Onana wybrał nowy klub

Znany piłkarski agent Fabrizio Romano przekazał, że 25-latek już kilka miesięcy temu podjął decyzję w sprawie tego, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Okazuje się, że kameruński bramkarz od kolejnego sezonu będzie bronił dostępu do bramki Interu Mediolan. Jest to ponoć jedyny kierunek, jaki sam Onana bierze pod uwagę.

Jeszcze jakiś czas temu 20-krotny reprezentant Kamerunu był łączony z transferem do FC Barcelony, której barwy na szczeblu młodzieżowym reprezentował w latach 2010-2015. Romano zaznaczył jednak, że choć Onana szanuje swój były klub, to podpisze kontrakt z mistrzami Włoch tak szybko, jak to tylko będzie możliwe.

Onana ma być następcą Handanovicia

Od niemal dekady niekwestionowanym numerem jeden w bramce Interu Mediolan jest Samir Handanović. Kontrakt 37-letniego Słoweńca również wygasa wraz z końcem obecnego sezonu i coraz więcej wskazuje na to, że odejdzie z klubu, a jego naturalnym następcą stanie się właśnie Andre Onana.

Gwiazda Manchesteru United Paul Pogba (z lewej)Chaos w Premier League! Mecze przełożone, 19 przypadków w Manchesterze United

25-letni Kameruńczyk w obecnym sezonie rozegrał zaledwie jedno spotkanie, rozgrywając 90 minut w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Besiktasowi Stambuł. Wcześniej przez długi czas musiał pauzować z powodu dyskwalifikacji za stosowanie zakazanych substancji.

Więcej o: